Aniu no nawet sobie nie wyobrażam,żebyś mogła nie mieć i takiej

...widzę,że biegasz po wątkach i pragniesz każdej rośliny jaka Ci wpadnie w oko przecież nie można mieć wszystkich roślin w swoim ogródku

....Wyrośniesz z tego

..z czasem...
Stasiu- miło,że zaglądasz do mnie

. A ja mam pluskwicę Atropurpureum i też pięknie pachnie chociaż w pierwszym dniu jej zapach był w całym ogrodzie a teraz już jakoś nie czuję chociaż nadal kwitnie.

Rącznik posadziłam po kilkuletniej przerwie i jestem zadowolona z niego bo się bardzo udał !Mam 3 szt ale jeden posadzony solo jest najpiękniejszy

.Plantagina moja rośnie w donicy i w tym roku kwitnie słabiej,trzeba będzie wymienić jej w przyszłym roku ziemię .No ale zapach ten sam... Pięknie pachnie również Guacamole ,So sweet ,Fr.bouquet no i jeszcze bym tam coś znalazła u mnie z pachnących także latem..

Ale chyba najmocniejszy jest zapach Plantaginy ...a i kwiat przepiękny...
Ewuś witam Cię serdecznie

kwiaty tej dalii nie są duże powiedziałabym "średniej wielkości daliowej".Moja przyjaciółka wielka miłośniczka dalii ją "wywaliła" od siebie bo jej akurat się nie podoba bo zaburza jej koncepcję kolekcji .. dlatego skorzystałam bo ja miałam tylko 1 biedronkową ...a ona ma jeszcze z tej serii w innym kolorze i też ją na wiosnę odziedziczę... To niewielkie krzaczki więc 2 szt zmieszczę..
No tak dalie są bezproblemowe tylko miejsce ,woda i obcinanie przekwitłych kwiatów są im do szczęścia potrzebne.
Krysiu-

no pięknie udekorowałaś moją Maculatę

kwiatu jej nie zabieraj , niech sobie ma..może się zaszczepi

. Przesadziłam ją do cienia pod jabłoń i tylko niewiele ma prześwitów słoneczka przez liście po południu i tam jej się spodobało ..widzę ,że wypiękniała i rozświetla mi zacienione miejsce.

Pewno musżę ją okryć na zimę i po szczepionce od Ciebie powinna zakwitnąć , chciałabym bardzo !
Rozchodników czas , owszem kilka miałam ale ostatnio 4 dokupiłam ...bardzo lubię biało kwitnącego Stardusta niestety zakupiony ubiegłej jesieni został zjedzony przez podziemnego stwora

ale złożyłam zamówienie u mojej Pani z ryneczku no i znowu mam Posadziłam zanim się rozrośnie i będzie można go rozmnożyć
w doniczce takiej chryzantemowej.Mam inne od lat i żadnego mi nie zjadły a ten, na którym mi bardzo zależało posmakował im
Luki
,Margo
cieszę się,że moja dalia Wam się spodobała ja też nie mam zbyt dobrych warunków na ich przechowywanie /ogrzewana piwnica w bloku/no ale spróbować trzeba chociaż w ubiegłym roku przechowałam 2 karpy dla sąsiadki działkowej,które wymieniła z moja przyjaciółką a ja byłam pośrednikiem..miałam"stresa"ale pięknie się przechowały.Karpy były otrzepane z ziemi i w grubszej torbie reklamowej i miałam polecenie 2-3 razy zimą skropić je wodą i się udało! Dawniej otrzepywałam tylko lekko z
ziemi nie oczyszczając do czysta i we wiadrze w piwnicy też się dobrze przechowywały
W tym roku spróbuję przechować też swoje.
MÓJ CD...[

przesadziłam na słońce bo w półcieniu stała w miejscu chociaż zakwitła
cdn..