Doskonale sam sobie odpowiedziałeś. Możesz udzielać porad. Serio.kupiłem ostatnio jednego w OBI, wyciągnąłem już z torfu w którym był (niestety korzeni nie ma za bogatych...). Podłoże było mocno przesuszone, więc chyba nie ma konieczności za długo trzymać go poza doniczką. Wsadzać go tak jak kaktusy do suchego substratu? Pierwsze podlanie dopiero po jakimś czasie?
Żywe kamienie? ( Lithops Sp )cz.1
- hen_s
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20347
- Od: 16 paź 2010, o 15:24
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraśnik
Re: Lithops - żywe kamienie
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1..., 8, 9,cz. 10
W tematach wymiany/sprzedaży roślin proszę pisać na priv.
W tematach wymiany/sprzedaży roślin proszę pisać na priv.
Re: Lithops - żywe kamienie
Tak, podlanie dopiero po jakimś czasie (po około tygodniu), tak żeby ewentualne uszkodzenia na korzeniach, powstałe podczas przesadzania, przyschły.
Kamykom susza na pewno nie zaszkodzi
one brak wody tolerują jeszcze bardziej niż kaktusy, są bardziej wrażliwe na przelanie niz kaktusy. Niestety wiem coś o tym
P.S.
Pąk friczii wkońcu się otworzył!!!
co prawda około dwa tygodnie po ukazaniu się na roślinie, ale jestem przeszczęśliwa
i muszę się pochwalić:

Czyli jednak, potrzebna jest wysoka temperatura i dużo słońca.
Kamykom susza na pewno nie zaszkodzi
P.S.
Pąk friczii wkońcu się otworzył!!!

Czyli jednak, potrzebna jest wysoka temperatura i dużo słońca.
-
Alex_ania
- 20p - Rozkręcam się...

- Posty: 24
- Od: 17 maja 2012, o 11:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Dąbek, mazowieckie
Re: Lithops - żywe kamienie
A ja mam pytanko dotyczące już przesadzonych roślinek. Jakiś czas temu przesadziłam swoje Lithops do odpowiedniego substratu (ziemia do kaktusów, żwirek, keramzyt), ale mam problem: moje roślinki się pomarszczyły (tak trochę na boku), więc je podlałam, ale pomarszczenia nie znikają.... Nie jest to na pewno wynik wylinki bo już ją przeszły. Czy to może być wina zbyt "ubogiego" podłoża? Dodam że nie nawoziłam ich od przesadzenia, a poprzednio używałam zwykłego nawozu do kaktusów (1/4 dawki zalecanej bo gdzieś tak na forum przeczytałam).
- Paula15
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3450
- Od: 23 sie 2008, o 16:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Lithops - żywe kamienie
A dawno podlałaś?
Moje odzyskują swój normalny wygląd dopiero po ok 3-4 dniach...
Moje odzyskują swój normalny wygląd dopiero po ok 3-4 dniach...
- Paula15
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3450
- Od: 23 sie 2008, o 16:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Lithops - żywe kamienie
Lithopsy wyglądają dobrze
Możesz je jeszcze podlać, ale weź pod uwagę to że w takim naczyniu jak za dużo podlejesz długo będzie schło, z drugiej strony jak za mało to woda poleci niżej i korzenie nic z tego nie będą miały- musisz po prostu wyczuć
Ja swoje ostatnio podlałam(a też mam w takim dużej doniczce) i wyglądały podobnie po 3 dniach, ale wiedząc, że kilka dni będzie ciepło i ewentualny nadmiar wody zdąży wyparować podlałam drugi raz(aż ciekło dołem, choć u mnie prawie sam piasek
) i jest ok.
Możesz je też spryskiwać wodą, ale tak żeby przed nocą zdążyły wyschnąć i nie padały potem na nie promienie słoneczne.
Frithie bym przesadziła do osobnej doniczki-potrzebuje więcej wody niż lithopsy i trochę żyźniejsze podłoże(choć nie wiem jak bardzo mineralne jest Twoje).
Możesz je jeszcze podlać, ale weź pod uwagę to że w takim naczyniu jak za dużo podlejesz długo będzie schło, z drugiej strony jak za mało to woda poleci niżej i korzenie nic z tego nie będą miały- musisz po prostu wyczuć
Frithie bym przesadziła do osobnej doniczki-potrzebuje więcej wody niż lithopsy i trochę żyźniejsze podłoże(choć nie wiem jak bardzo mineralne jest Twoje).
-
Alex_ania
- 20p - Rozkręcam się...

- Posty: 24
- Od: 17 maja 2012, o 11:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Dąbek, mazowieckie
Re: Lithops - żywe kamienie
Czyli jednak frithia musi być sama
ale to dobra motywacja żeby poszukać jej współlokatora
Podłoże to ziemia do kaktusów i dwie grubości żwirku i tak w proporcjach ok 1:2:2 czyli do żyznych nie należy:P
I z tego co piszesz wynika że jednak za mało wody dostały, ale mimo to wolę je trochę przesuszyć niż przelać, w końcu to sukulenty
Podłoże to ziemia do kaktusów i dwie grubości żwirku i tak w proporcjach ok 1:2:2 czyli do żyznych nie należy:P
I z tego co piszesz wynika że jednak za mało wody dostały, ale mimo to wolę je trochę przesuszyć niż przelać, w końcu to sukulenty
- Paula15
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3450
- Od: 23 sie 2008, o 16:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Lithops - żywe kamienie
Myślę, że frithii na leprze wyjdzie przeprowadzka od lithopsów
, a na jej miejsce zmieści się jakiś kamyczek, a może i nawet trzy
Jeżeli parę dni będzie ładnie możesz je podlać, ale prawdą jest też że lithopsy nie znoszą zbyt długo wody w podłożu bo niestety gniją
Jeżeli parę dni będzie ładnie możesz je podlać, ale prawdą jest też że lithopsy nie znoszą zbyt długo wody w podłożu bo niestety gniją
Re: Lithops - żywe kamienie
Mam pytanie odnośnie wysiewu. Wpadło mi w ręce trochę nasion, ale mamy już sierpień, podczas gdy podręcznikowo wysiewać należy wiosną. Czekać czy siać teraz?
- hen_s
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20347
- Od: 16 paź 2010, o 15:24
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraśnik
Re: Lithops - żywe kamienie
To zależy, jakie to nasiona oraz jakie im możesz zapewnić warunki późną jesienią i zimą.
Są takie rodzaje które szybko tracą swoją zdolność do kiełkowania - te bym radził wysiewać już. To np. frailee, rebucje etc. Inne potrzebują wprost przeciwnie czasu aby mogły spokojnie dojrzeć... Z tymi oczywiście warto poczekać.
No i podstawowa sprawa to doświetlenie siewek. Jeśli masz chociaż mały inkubatorek ze świetlówką to wszystko można siać już. Jeśli nie to chyba jednak warto poczekać - co generalnie doradzam.
Są takie rodzaje które szybko tracą swoją zdolność do kiełkowania - te bym radził wysiewać już. To np. frailee, rebucje etc. Inne potrzebują wprost przeciwnie czasu aby mogły spokojnie dojrzeć... Z tymi oczywiście warto poczekać.
No i podstawowa sprawa to doświetlenie siewek. Jeśli masz chociaż mały inkubatorek ze świetlówką to wszystko można siać już. Jeśli nie to chyba jednak warto poczekać - co generalnie doradzam.
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1..., 8, 9,cz. 10
W tematach wymiany/sprzedaży roślin proszę pisać na priv.
W tematach wymiany/sprzedaży roślin proszę pisać na priv.
-
Alex_ania
- 20p - Rozkręcam się...

- Posty: 24
- Od: 17 maja 2012, o 11:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Dąbek, mazowieckie
Re: Lithops - żywe kamienie
Hmm... Mam wrażenie że po ponownym podlaniu moje kamyki pomarszczyły się jeszcze bardziej...
Jakoś dziwnie się zachowują....
Jakoś dziwnie się zachowują....
- blabla
- -Moderator Forum-.

- Posty: 7362
- Od: 6 sie 2007, o 06:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Lithops - żywe kamienie
O ile dobrze kojarzę to litopsy raczej wolą temperatury rzędu 20-25*C. Powyżej tego poziomu mogą nie tolerować wilgoci i szybko gnić. Zatem podlewanie ich w czasie letnich upałów może nie być najlepszym pomysłem.
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek
Mój wątek
Re: Lithops - żywe kamienie
Nie mówimy o kaktusach, tylko sukulentach. I niestety nie wiem jak długo zachowują zdolność do kiełkowania, bo oprócz rodzaju Lithops mam też mikro nasionka Conophytum i wielkie Lampranthus (+Frithia i Argyroderma). Co do tego światła to nie jestem pewien, poprzednio wysiałem podręcznikowo i pierwsze mocniejsze słońce 'zjarało' 95% siewek.hen_s pisze:Są takie rodzaje które szybko tracą swoją zdolność do kiełkowania - te bym radził wysiewać już. To np. frailee, rebucje etc. Inne potrzebują wprost przeciwnie czasu aby mogły spokojnie dojrzeć... Z tymi oczywiście warto poczekać.
Re: Lithops - żywe kamienie
Witam, ja też wysiałem z nasion lithopsy i wzeszło mi ok. 10%. Po tygodniu zaczęły mi się przewracać i schnąć. Może ktoś mi doradzi jak je szczegółowo hodować i co zrobić żeby rosły dalej. Podlewane były rozpylaczem do ziemi - co 5 dni. stały w lekkim słońcu. 







