Mam je, kwitły u mnie. Zdobyłem je zresztą przypadkowo, przez niechlujstwo pewnej firmy wysyłkowej, której nazwa niech będzie na wieki zapomniana
Zamówiłem u nich
szczawik chilijski (
Oxalis adenophylla), 12 sztuk. Dostałem 12 sztuk, ale jakichś ogromniastych cebul z grubymi korzeniskami. Posadziłem też byle gdzie, a w przyszłym roku mogłem się cieszyć widokiem wspaniałych irysów bucharskich

Dodam, że ten gatunek dobrze zawiązuje nasiona, a nawet daje samosiew.