Przyszła wiosna - czas zacząć nowy watek, bo w tym już miejsca nie starczy
na następny ogrodowy wątek.
Na odchodne jeszcze kilka fotek - ni bardzo ogrodowych - ogrodowe wstawię już w nowej, wiosennej odsłonie.
Pokażę Wam coś co "popełniłam" przy dekorowaniu stołu świątecznego. Są to moje nieudolne początki sztuki zwanej carvingiem, proszę więc o wyrozumiałość.
Różyczka nawet podobna do różyczki

- a może bardziej do jaskra
a to coś, co moi domownicy nazwali świeczką
A tutaj miał mi wyjść piękny długoszyi łabędź a wyszło brzydkie kaczątko
ale mnie i tak się podobają - jeszcze parę lat wprawy i pokażę Wam takie cudeńka, że ho, ho... nie jednemu z drugim gały
na wierzch wyjdą [parafrazując komediowy monolog Gajosa]
a jeszcze pokażę Wam jakich gości miałam
na strychu:
trzy szpaczki, jakimś cudem wleciały do środka [a może wkradły się przez jakąś dziurę pod dachem]
i nijak nie mogły wylecieć.... tłukły się od okna do okna, bałam się, że sobie coś zrobią próbując się wydostać...
więc otworzyłam drzwi
na balkon
na kilka godzin

)
zapraszam do nowego wątku tutaj:
Ogrodowo-Nieogrodowo jak zwykle u Jagusi [2013]
ps. proszę moderatora o zamknięcie tego wątku.