Ogród różany nad stawem II

Zablokowany
rikkuu
200p
200p
Posty: 356
Od: 26 gru 2013, o 16:23
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: okolice Lubina, dolnośląskie

Re: Ogród różany nad stawem II

Post »

Georginia pisze:Ula o ile mnie pamięć nie myli to niskie nie pachną,no i są niziutkie,do 50 cm.

Majka Posadziłam je w doniczki bo przyszły wcześniej z Lilipolu, a szkoda mi było je przetrzymywać.Poza tym łaziłam wiosną po rabatce różanecznikowej więc wszystko bym podeptała, nie ma bata.Jak przekwitły azalie i lilie zakwitły to wszystko poszło do gruntu.Przy okazji było mierzone gdzie co pasuje.Teraz sterczą patyczki gdzie posadzone ,bo zawsze na coś wlezę ,potem mam chandrę. ;:174
Tak mi się wydaje, ale mimo zapachu i tak nie oparłam się kilku wysokim :;230
Ja w tym roku większość tulipanów mam w donicach, bo zawsze coś podeptałam lub uszkodziłam przy plewieniu i było mi przykro. Doszłam do wniosku, że donice ustawię między innymi kwiatami,a kiedy przekwitną, przestawię je gdzieś w mało widoczne miejsce i niech sobie zasychają ;:108 robię to pierwszy raz, więc nie wiem, co z tego wyjdzie :)
Ula
Awatar użytkownika
Georginia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6066
Od: 10 lis 2009, o 16:47
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Ogród różany nad stawem II

Post »

Ula to bardzo dobry sposób z tymi tulipanami.Moje tulipany w 90 % posadzone są w koszyczkach ze względu na buszujące nornice.Narcyzy i hiacynty jakoś są chyba mniej smaczne,więc sadzę prosto do gruntu.Widzę że nie wszystkie tulipany są teraz długowieczne,niby nornice ich nie zjadają ,ale gdzieś giną nawet z koszyczków.Praktycznie co sezon trzeba coś dokupić.
Awatar użytkownika
Annes 77
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11751
Od: 6 maja 2008, o 19:11
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubuskie

Re: Ogród różany nad stawem II

Post »

Alu do donicy wkładasz dwie cebule? niskie lilie to azjatyckie?
Awatar użytkownika
nena08
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2648
Od: 8 lut 2012, o 10:06
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Ogród różany nad stawem II

Post »

Alu myślałam, że te donice to dla zabezpieczenia przed nadmiernym rozrastaniem.
Mam taką jedną co mnoży się jak szalona. Co roku muszę usuwać część małych cebulek. Jesienią wykopię wszystko i wpakuję ją do donicy.
Pomysł na ożywienie rabaty z różanecznikami bardzo dobry. ;:215
Awatar użytkownika
Georginia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6066
Od: 10 lis 2009, o 16:47
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Ogród różany nad stawem II

Post »

Aniu i Aniu do doniczek wkładałam po 3 szt, przeciętna wysokość to 30-40 cm.Były w ofercie wiosna 2015 u P. Pajdy pod nazwą... Lilie azjatyckie niskie,w tym roku nie widziałam ich,ale można zadzwonić i zapytać.
Bardzo bym się cieszyła gdyby się rozrosły w wielkie kępy,w tej chwili są posadzone po trzy, tak jak rosły w doniczkach.Boję się tylko żeby nornice do nich się nie dobrały.
Małe cebulki ,tak jak tulipany można sadzić w doniczki, lub inne pojemniki i niech dorastają do odpowiedniej wielkości,zawsze jakieś miejsce się dla nich znajdzie.
Awatar użytkownika
Georginia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6066
Od: 10 lis 2009, o 16:47
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Ogród różany nad stawem II

Post »

Ewcia tak mnie zachęciłaś tym swoim kliknięciem na stronie Lilypolu,że po obejrzeniu katalogu ,też chyba kliknę kilka razy. Ło... matko,bądź tu człowieku konsekwentny , ;:14 wiosną w sklepie ogrodniczym też pewnie będzie klikanie,bo szukam lilii Extravaganza,już drugi rok.Wiadomo że przy okazji kupi się coś innego. :lol:
ewazawady
500p
500p
Posty: 815
Od: 7 kwie 2011, o 14:20
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: południe Warszawy

Re: Ogród różany nad stawem II

Post »

Alu podobna jest Muscadet, też orientalna czyli zapach gwarantowany ale niższa niż Extravaganza. Muscadet jest w kilku miejscach np. http://gartenea.pl/lilie/1415-lilia-muscadet.html i tu http://sklep.cebulekwiatowe.pl/pol_m_sobie ... a-184.html . W tym ostatnim jest jeszcze wesoła Playtime, mała cebula ale nigdzie indziej jej nie ma.
Pozdrawiam
Ewa
Awatar użytkownika
Georginia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6066
Od: 10 lis 2009, o 16:47
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Ogród różany nad stawem II

Post »

Ewcia Bardzo dziękuje za namiary,tych sklepów nie znałam.Faktycznie Muscadet jest podobna i niższa , pasowała by na różanecznikową,ale chyba widziałam ją wiosną w sklepie.Natomiast podobały mi się Iris Ensata,tylko nie wiem jak u nich z mrozoodpornością.Miałam kiedyś japońskie ale nie dały rady.Może coś wiesz na ten temat.
ewazawady
500p
500p
Posty: 815
Od: 7 kwie 2011, o 14:20
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: południe Warszawy

Re: Ogród różany nad stawem II

Post »

Alu, irysów ensanta nigdy nie miałam ale z tego co czytałam, to ich mrozoodporność u nas jest całkowita, strefa 3 - 9.
To właśnie na i. ensanta mówi się japońskie albo mieczolistne. One mają trochę specyficzne wymagania ale sporo osób je uprawia z powodzeniem. Muszą mieć mokro wiosną i latem, a zimą normalnie czyli w miarę sucho - " ...gleba bezwapienna, wilgotna do mokrej, ale dobrze zdrenowana zimą; stanowisko słoneczne..." Podobno najlepiej im nad brzegiem oczek wodnych, a Ty przecież masz swoje jeziorko!
Nic tylko sadzić i pilnować, żeby od momentu rozmarznięcia ziemi miały stale wilgotno.
Próbuj, a za rok spróbuję ja. ;:304
Pozdrawiam
Ewa
Awatar użytkownika
Georginia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6066
Od: 10 lis 2009, o 16:47
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Ogród różany nad stawem II

Post »

Ewciu ,bardzo dziękuję dużo informacji mam od Ciebie.W takim razie u mnie by im pasowało,drenaż u mnie wyśmienity od 20 cm w głąb tylko piasek.Pilnować tylko wilgotności a do tego nie trzeba mnie bardzo namawiać bo lubię podlewać.Nad moim stawem nie bardzo mogę coś posadzić bo to staw naturalny i obrośnięty rodzimymi roślinami nabrzeżnymi,nie mam pojęcia jakimi.Woda raz jest po sam brzeg, a w suche lata prawie wysycha.Więc nie ma co ryzykować.
Irysy syberyjskie posadzone wiosną,latem podlewałam dwa razy dziennie i nawet mi zakwitły po jednym kwiatku.Najważniejsze że są odporne na mróz.Jednego iryska mam już zamówionego Wave Action.
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Ogród różany nad stawem II

Post »

Moje syberyjskie rosną pod rynnami. To im wyraźnie służy, bo kwitną co roku
Awatar użytkownika
Georginia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6066
Od: 10 lis 2009, o 16:47
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Sochaczew

Re: Ogród różany nad stawem II

Post »

Gosiu iryski syberyjskie uwielbiają wilgoć w korzeniu,pod rynną to super wilgotne stanowisko.
Awatar użytkownika
ewelkacha88
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7990
Od: 22 maja 2013, o 17:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: PODKARPACIE

Re: Ogród różany nad stawem II

Post »

Witaj Alicjo. Masz cudowne róże ;:108 . Właściwie wszystko masz bardzo ładne i bujnie kwitnące, jednak widać ,że róże to numer jeden w Twoim ogrodzie ;:333 . Z przyjemnością będę zaglądała do Ciebie częściej i wspólnie oczekiwała wiosny ;:215 . Pozdrawiam :wit .
Awatar użytkownika
rozmalinka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1521
Od: 7 sty 2013, o 11:54
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Szczecin

Re: Ogród różany nad stawem II

Post »

Witaj Alu.
W tym roku chcę pierwszy raz opryskać miedzianem róże w stanie bezlistnym. Moje róże jeszcze nie zgubiły liści. Co radziłabyś?
Pozdrawiam. Ania
Awatar użytkownika
ewelkacha88
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7990
Od: 22 maja 2013, o 17:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: PODKARPACIE

Re: Ogród różany nad stawem II

Post »

Witam. Podłączam się do pytania powyżej, też chciałabym pierwszy raz opryska miedzianem tylko nie wiem jak wygląda moment pękania paków ;:306 a podobno wtedy to się robi. W temacie jestem zielona a na niektórych różach mam już listki, tzn są z zeszłego roku .

-- 7 lut 2016, o 16:23 --

Witam. Podłączam się do pytania powyżej, też chciałabym pierwszy raz opryska miedzianem tylko nie wiem jak wygląda moment pękania paków ;:306 a podobno wtedy to się robi. W temacie jestem zielona a na niektórych różach mam już listki, tzn są z zeszłego roku .
Zablokowany

Wróć do „Moje róże !”