Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 175 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  
Autor Wiadomość
BozenaX
 Tytuł: Re: Zmarznięta hortensja
PostNapisane: 9 sie 2012, o 09:17 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 267
Skąd: Zachodniopomorskie/okol. Szczecinka

 więcej niż 1 szt.
Hortensje możesz przesadzić teraz. Jest to dobra pora gdyż przed zimą zdążą się jeszcze ukorzenić. Preferują ziemię lekko kwaśną, żyzną. Stanowisko nie bezpośrednio nasłonecznione, osłonięte od wiatrów i przeciągów (wtedy zimą nie przemarzają). Poczytaj trochę o kopczykowaniu hortensji, chroni je to też częściowo przed przemarzaniem. Postaraj się wykopać je z bryłą ziemi, a po przesadzeniu często podlewaj, no chyba że często pada. Hortensje ogrodowe teraz wiążą paczki kwiatowe na następny sezon i dlatego powinny jak najmniej odczuć skutki przesadzania. Swoje hortensje ogrodowe już dawno uprawiam w donicach, gdyż nigdy nie mogłam doczekać się kwitnienia - ciągle przemarzały. Ale u mnie tak już jest i pogodziłam się z tym. W donicach wyglądają bardzo efektownie. Powodzenia. O dopiero zauważyłam że jesteśmy oddaleni od siebie o jakieś 70 km. Moja rada jak macie na działce altanę to posadźcie je przy jej ścianie, zawsze to jakaś osłona i cieplej. ogrodniczka u której kupuję begonie ma posadzone przy samym domu - kwitną corocznie. Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
misia i klusek
 Tytuł: Re: Zmarznięta hortensja
PostNapisane: 9 sie 2012, o 09:53 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1066
Skąd: Koszalin

 0 szt.
Dzięki za rady pewno skorzystam mam jeszcze jedno pytanie. Chciałabym je posadzić na miejscu paproci, w tej chwili nie mogę Ci pokazać zdjęć, ale postaram się jak najszybciej zrobić. Paprocie rosną w cieniu na granicy sąsiada i właśnie chodzi o ten cień czy mogły by one tam rosnąć bo wiatru to tam raczej nie ma. ą przy altanie nie mogę bo będzie zlikwidowana wprawdzie gdzieś za dwa 3 lata bo mąż będzie budował nową i potem musiałabym znowu przesadzać.

_________________
Pozdrawiamy
Barbara i Krzysztof

Nasza zielona niespodzianka-zapraszamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BozenaX
 Tytuł: Re: Zmarznięta hortensja
PostNapisane: 9 sie 2012, o 10:15 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 267
Skąd: Zachodniopomorskie/okol. Szczecinka

 więcej niż 1 szt.
Myślę że tak. Moje stoją od strony północnej - słońca praktycznie zero i kwitną corocznie, ale w donicach. Myślę że to w czym rosną nie ma większego znaczenia. Ja bym posadziła. Bożena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
misia i klusek
 Tytuł: Re: Zmarznięta hortensja
PostNapisane: 9 sie 2012, o 13:40 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1066
Skąd: Koszalin

 0 szt.
Dzięki buziaki jestem coraz mądrzejsza co innego jak się czyta a co innego jak chcesz coś wiedzieć i ktoś ci poradzi. Jeszcze raz dzieki ;:79 ;:79 ;:79 ;:79 ;:79

_________________
Pozdrawiamy
Barbara i Krzysztof

Nasza zielona niespodzianka-zapraszamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
misia i klusek
 Tytuł: Re: Zmarznięta hortensja
PostNapisane: 10 sie 2012, o 15:07 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1066
Skąd: Koszalin

 0 szt.
Witaj Bożenko
Już myślałam, że o hortensje jak na razie będę spokojna. Przesadzę je sobie i koniec, ale mam pewne wątpliwości bo wczoraj dowiedziałam się od znajomej i jeszcze teraz przeczytałam na forum, że jak obcięłam liście hortensji to na drugi rok mi nie zakwitną. Nie obcięłam cały krzak, tylko w krzaku po kilka łodyg liści które mi przeszkadzały.Może dzisiaj dam radę zrobić zdjęcie to pokażę. Czy to wszystko prawda?

_________________
Pozdrawiamy
Barbara i Krzysztof

Nasza zielona niespodzianka-zapraszamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
misia i klusek
 Tytuł: Re: Zmarznięta hortensja
PostNapisane: 10 sie 2012, o 20:16 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1066
Skąd: Koszalin

 0 szt.
Pokazuję obiecane zdjęcia, tak wygląda ścieżka cała w chaszczach przez która dzisiaj miałam pełno wody w butach bo padało.

Obrazek


Pozdrawiam Basia

_________________
Pozdrawiamy
Barbara i Krzysztof

Nasza zielona niespodzianka-zapraszamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Elżunia 1187
 Tytuł: Re: Zmarznięta hortensja
PostNapisane: 11 sie 2012, o 00:27 
Offline
200p
200p
Postów: 373
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Bożeno mam pytanie .A gdzie potem przechowujesz zimą te donice z hortensjami ?Bierzesz je do domu czy masz przez zimę w altanie na działce.Przykrywasz jakoś te donice na zimę?Musze coś zrobić z moimi bo już 3 lata nie widziałam kwiatów tylko same liście

_________________
Miłośniczka wszystkich kwiatów


Góra   
  Zobacz profil      
 
BozenaX
 Tytuł: Re: Zmarznięta hortensja
PostNapisane: 13 sie 2012, o 12:32 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 267
Skąd: Zachodniopomorskie/okol. Szczecinka

 więcej niż 1 szt.
Elżunia 1187. Zimą przechowuję je w garażu i nie przemarzają. Stoją na 10cm styropianie. Garaż nie ogrzewany.
Basia -misia. Będą kwitły na gałązkach które pozostawiłaś, no chyba że przemarzną. Pąki kwiatowe tworzą się już teraz na przyszły rok i są to pąki na tych łodygach z liśćmi. Na zdjęciu widać które obcięłaś - tu po prostu nie ma łodygi i nie będzie kwiatów bo gdzie mają być. Natomiast wszystkie pozostawione zawiążą pąki kwiatowe a czy zakwitną to zobaczymy w przyszłym roku. Hortensja przemarza najczęściej wiosną gdy budzi się do życia. Bardzo źle działają na nią mroźne wiatry. Ja nie mogłam się doczekać kwiatów w gruncie. Kupione krzewy rosły po kilka lat i nie kwitły. Dopiero po przesadzeniu do donic corocznie mogę się cieszyć ich pięknem. Moja rada - wyszukaj im miejsce jak najbardziej osłonięte. Jesienią zwiąż gałązki i obsyp korą, liśćmi i przykryj gałązkami iglastymi. Wiosną gdy groźba przymrozków minie odkryj z kory i okryj na kilka dni agrowłókniną (aby słońce nie uszkodziło młodych pączków). W/g mnie w naszym rejonie bez odpowiedniego zabezpieczenia nie ma szans na coroczne kwitnienie , jest po prostu za zimno. U mojej sąsiadki krzew który przed trzema laty był obsypany kwiatami przez ostatnie dwa lata wcale nie kwitnie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szarotka66
 Tytuł: Re: Zmarznięta hortensja
PostNapisane: 13 sie 2012, o 13:40 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Postów: 6121
Skąd: Gmina Nowe nad Wisłą

 więcej niż 1 szt.
A moje mimo corocznego przemarznięcia jednak kwitną. Wprawdzie nie tak obficie, ale za to kwiaty imponujących rozmiarów. W donicach też hoduję.

_________________
Spis moich wątków Parapetowe i lilie
Nadwyżki z domu i ogrodu
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz. Julian Tuwim


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
misia i klusek
 Tytuł: Re: Zmarznięta hortensja
PostNapisane: 13 sie 2012, o 14:45 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1066
Skąd: Koszalin

 0 szt.
Dzięki Bożenko za wyczerpującą odpowiedź. Na obrazku gdzie widać paprocie już ich nie ma, wczoraj wszystkie wykopałam, a dzisiaj wszystko mnie boli. Myślałam, że tam jest cały czas cień, ale okazuje się,że do południa fajnie świeci słoneczko, a potem zachodzi i nie nie ma tam wiatrów. Także mam nadzieję, że moje hortensje będą miały się dobrze, no ale to się okaże na drugi rok.

_________________
Pozdrawiamy
Barbara i Krzysztof

Nasza zielona niespodzianka-zapraszamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Giecikowa
 Tytuł: Re: Zmarznięta hortensja
PostNapisane: 20 sie 2012, o 09:20 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 356
Skąd: Dolny Śląsk

 0 szt.
Mam takie pytanie do bardziej doświadczonych - kiedy lepiej sadzić hortensję? Wiosną czy jesienią? Upatrzyłam sobie takie dwie bukietowe. Będę jesienia robiła nową rabatę i bardzo by mi tam pasowały, ale może jednak lepiej wstrzymać się do wiosny?

_________________
Pozdrawiam Dorota:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
seb_astian
 Tytuł: Re: Zmarznięta hortensja
PostNapisane: 14 mar 2014, o 13:25 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
mam nadzieję że moje hortensje w tym roku nie zmarzły. Zostaly okryte tak jak w zeszłym słomą i kartonami i proszę jak pięknie kwitły :)
Teraz czekam jeszcze gdzieś tak to końca marca i zamierzam zdjąć osłony i niestety muszę je przesadzić w inne miejsce mam nadzieję że szybko się zaaklimatyzują i tak samo pięknie zakwitną

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Zmarznięta hortensja
PostNapisane: 14 mar 2014, o 20:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7956
Skąd: opolskie
Gdyby mi tak pięknie kwitły nie odważyłabym się ich tknąć w celu przesadzenia :roll:, bo to straszne kapryśnice. Widać miejsce i gleba im odpowiada, a w nowym miejscu może Tobie bardziej będzie pasowało, ale im może nie wyjść na zdrowie :|
Z jednej strony jak kwitną, to są bardzo reprezentacyjne, ale przez następne pół roku przykryte kartonami są wątpliwą ozdobą jakiegoś eksponowanego miejsca.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mo-nika
 Tytuł: Zmarznięta hortensja
PostNapisane: 15 paź 2015, o 13:16 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
No i stało się w październiku przymrozki nocą do -6, hortensja niezabezpieczona i skutek w postaci zmarznięcia. Pytanie, czy zakwitnie w przyszłym roku?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
selli7
 Tytuł: Re: Zmarznięta hortensja
PostNapisane: 15 paź 2015, o 16:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7956
Skąd: opolskie
Hortensje to przecież nie rośliny domowe, ale krzewy ogrodowe, spokojnie wytrzymują niewielkie mrozy, zwarzone mrozem liście nie świadczą o tym, że zmarzła.Dopiero większe mrozy powyżej -10 i do tego wiatr, mało osłonięte stanowiska im szkodzą.


Góra   
  Zobacz profil      
 
chris26
 Tytuł: Re: Zmarznięta hortensja
PostNapisane: 4 lis 2015, o 14:05 
Offline
100p
100p
Postów: 123
Skąd: Mazury, Mrągowo

 1 szt.
Dziękuję selli7, pocieszyłeś mnie trochę :D . U mnie było w październiku -5 stopni, po pewnym czasie zauważyłem ciemno-brązowe liście na moich ogrodowych hortensjach :shock: , lekko byłem już w szoku, bo ich nie okryłem. Ale jak są to tylko zwarzone mrozem liście, to mogę się spodziewać w przyszłym roku kwiatów :tan

_________________
Chłop z Mazur


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
halina522
 Tytuł: Re: Hortensje,które zmarzły
PostNapisane: 4 lis 2015, o 20:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1038
Skąd: podkarpackie

 1 szt.
Jednak na zimę okryj łodyżki hortensji,bo jeśli zmarzną pączki kwiatowe,a ogrodowa zawiązała je w tym roku,to nie będziesz miał kwiatów.Zrób to jak się już zacznie robić zimno cały dzień,mroźno i jak wyżej poście-wiać będą zimne wiatry.
A liście wyrosną pięknie na wiosnę,niezależnie od tego czy kwiatowe pączki zmarzną ,czy nie.

_________________
Halina


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 175 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 74 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *