Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 536 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 28, 29, 30, 31, 32  
Autor Wiadomość
Akobus
 Tytuł: Re: Żywopłot z grabu
PostNapisane: 27 maja 2021, o 23:34 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 0 szt.
Tak, troche sie napracowalem i przed posadzeniem przygotowalem troche ponad 200m sciolki z agrotkaniny o szerokosci 1,2m. Posadzilem na tym 1200 dwuletnich sadzonek w dwoch rzędach.

Podlewanie kropelkowe wlaśnie instaluje i dzięki temu zacząłem się przyglądać roślinom z bliska.
Jak skończę to pochwalę się zdjęciem.

Wracając do grbów, gdyby to były wyłącznie dziury i ślady po większych owadach to pewnie bym się nie przejmował. To co mi nie pasuje to to, że na tych roślinach które są tym dotknięte, liście wyglądają zupełnie inaczej niż na „zdrowych”. Nie mają tych grabowych „ząbków” tylko są bardziej zaokrąglone.
Na niektórych krzaczkach widać młode listki, które jakby skarłowaciały, są pofałdowane i raczej nie urosną. Co dziwne, pomiędzy takimi drzewkami, w odległości 20 cm trafiają się zupełnie zdrowe drzewka, z nietkniętnymi listkami i pięknie zielonymi. Kilka metrów dalej mam zadołowane około 200-300 sadzonek i tam wszystkie wyglądają zdrowo.

Mam wrażenie, że te drzewka, które w zime pogryzł zając mają problem, ale jeszcze nie mam potwierdzenia na tą teorię. Czy to możliwe?
Jeżeli tak to co im dolega i jak im pomóc?
Planowałem podsypać nawozem (Azofoska) ale nie wiem teraz czy to im pomoże czy zaszkodzi.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Żywopłot z grabu
PostNapisane: 28 maja 2021, o 08:04 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6810
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Czy masz tak sucho u siebie, że instalujesz to nawadnianie?
Tak pytam, bo pada średnio co drugi dzień, a graby są dość wytrzymałe na suszę, ale lubią ziemie ciepłe,
gliniaste, wapienne.

To co pokazałeś na zdjęciu to są na 100% graby.
Czy Twoje wątpliwości dotyczą właśnie tych ze zdjęcia?

Dla mnie jest zupełnie naturalne, że listki mogą mieć ciut inny kształt.

Jak zwierzyna obgryzała roślinki to zapewne mogło dojść do niewielkich uszkodzeń pąków
stąd ich wygląd.
Naprawdę nie przejmowałabym się. Mógł nawet i mróz coś uszkodzić.
Graby nie lubią mrozów, a takie obgryzione pędy zimą szczególnie są narażone na zimno.

Absolutnie niczym ich nie nawoź do korzeniowo, jeśli już to dolistnie
nawozem wieloskładnikowym.

Graby to naprawdę wytrzymałe prawie na wszystko drzewa. Są bardzo żywotne.
Graby rosną jak chwasty szczególnie na glebach ciepłych.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
Akobus
 Tytuł: Re: Żywopłot z grabu
PostNapisane: 28 maja 2021, o 13:22 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 0 szt.
Ostatnie lata byly raczej suche. Większość informacji jakie znalazłem w tym wątku na temat grabów raczej wskazuje na duże zapotrzebowanie na wode. Zależy mi na szybkim wzroście.
Koszt podlewania kropelkowego na długości 200m to okolo 300-400zl wiec nie jest to dużo w zamian za wolny czas ktory musiałbym spędzać biegając z wężem ogrodowym.

Dziękuje za porady. Mam nadzieje, że graby będą rosły.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
LukaszNu
 Tytuł: Re: Żywopłot z grabu
PostNapisane: 28 maja 2021, o 22:37 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 25
Skąd: Baby koło Kruszyny

 1 szt.
Witam,
Radziłem się wiosną w sprawie grabu i pora pokazać efekty.

Zaczynając od początku, grab w dwurzędzie co 30 cm zasadziłem jesienią 2019 roku. Po długości 80m, coś koło 400 sztuk.
Niestety popełniłem błąd i nie przygotowałem w żaden sposób ziemi na to. Po prostu robiłem szczelinę szpadlem, do niego korzeń i tyle.

To szybko się zemściło bo grab wiosną ruszył, ale już latem trawa go zarosła całkowicie. Jakiekolwiek próby plewienia tego spełzły na niczym (za dużo tego było).
Na wiosnę tego roku w lutym wyglądało to tak:
Obrazek

Obrazek

Dlatego postanowiłem zacząć raz jeszcze i obok zerwałem trawę (dość głęboko , żeby pozbyć się korzeni), dowiozłem dobrej ziemi, a całość zaprawiłem obornikiem granulowanym i dolomitem (bo odczyn był lekko kwaśny). Wiem ze aż za dużo tego ale... :)

Obrazek

Obrazek

Ponieważ zarośnięty grab , jakoś sobie radził to zacząłem wykopywać po jednym z bryłą ziemi, oczyszczałem z trawy (w zasadzie wierzchnia warstwa z ziemią była zrywana ręcznie do gołej ziemi) i tak wsadzałem na nowe miejsce. Starczyło na cały rząd i trochę drugiego, wiec zakupiłem w tym samym źródle kolejne sadzonki z gołym korzeniem i wsadziłem w drugim rzędzie. Wzdłuż poszło podlewanie kropelkowe (było już wcześniej dlatego tak trawa rosła :P) i całość grubo zasypałem korą (bez szmat oczywiście).

Całą operację skończyłem w połowie kwietnia. Ostatnie sadzonki sadziłem jak już małe listki były. I powiem Wam ze grab się przyjął i zaczął rosnąć jak głupi :P Będę go w czerwcu podcinał (bo po posadzeniu tego nie robiłem, już liście wypuszczał) ale już widać że nowe miejsce mu służy. Widać ze ten co ma za sobą rok , mimo że w trawie po pas, rośnie o wiele lepiej (na zdjęciach po prawej stronie rządek). Ten posadzony w tym roku co dokupiłem rośnie słabiej, ale też ładnie.

Obrazek

Obrazek

Pogoda też fajna na taki wzrost bo sporo pada i i kropelkowe było użyte tylko raz. Musze jeszcze obrobić brzegi przy korze bo tam po prawej stronie szczególnie została trawa. Ale rosną tam jeszcze pojedyncze sztuki które przesadzam w zupełnie inne miejsce (od drugiej strony działki). Jak przesadzę całość to przytnę brzegi i poodcinam jeszcze po każdej stronie kawałek murawy , żeby łatwo było kosić (mam ostrze do przycinania krawędzi, wiec jakoś pójdzie ).

Jedyne co mnie zastanawia to kolor młodych liści niektórych. Nie na wszystkich sadzonkach, ale liście są całe czerwone, szczególnie te wypuszczone dopiero co. Nie widzę żeby to był jakiś szkodnik, ale może czegoś jednak brakuje mu?

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Żywopłot z grabu
PostNapisane: 29 maja 2021, o 00:17 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6810
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Powyżej masz odpowiedź odnośnie koloru liści.
To naturalny kolor młodych listków, szczególnie wystawionych na słońce.

Co do rośnięcia. Graby zdecydowanie lepiej rosną w trawie,
bo w naturze graby kiełkują tam gdzie już coś rośnie. :wink: :D ,
a przede wszystkim pod koroną drzewa matecznego.
Grab nie jest drzewem pionierskim tak jak brzoza.

Dlatego nie komentowałam już tej pracowicie założonej agrotkaniny,
bo wiadomo, każdy chce dobrze.
Trawa daje sadzonce cień, chroni od wysuszającego wiatru i daje rosę :!:

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
LukaszNu
 Tytuł: Re: Żywopłot z grabu
PostNapisane: 29 maja 2021, o 13:14 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 25
Skąd: Baby koło Kruszyny

 1 szt.
Zgadzam się. Dlatego mimo tej trawy on nie zginał a nawet radził sobie całkiem dobrze. Ale naprawdę trawa a trawsko z chwastami jak u mnie to różnica ;) Jak drzewko już będzie miało ten 1 metr, to spoko, trawa już mu nie grozi. Ale w tak dużej trawie jak u mnie była to ten grab naprawdę był słaby. Trawa w takiej wielkości i ilości wysysa wodę z ziemi , a świeżo posadzony grab nie sięga jakoś bardzo głęboko.

I naprawdę ja widzę różnice miedzy tym co rośnie mi w ziemi przykrytej korą , a tymi kilkoma co są jeszcze w trawie. Mają listki ale takie malutkie, gałązki cienkie... Ten przesadzony rośnie w oczach, niektóre egzemplarze są już powyżej metra ! I liście mają duże, te w zeszłym roku bardzo mi chorowały, były pozjadane przez jakieś robaczki i inne cuda. Dlatego uważam ze jednak świeży żywopłot z grabu potrzebuje trochę miejsca bez trawy żeby dobrze się przyjąć. Agrowłókninę kiedyś używałem ale od jakiegoś czasu omijam z daleka i naprawdę zwykła ściółka daje rade. Ale wcześniej trzeba usunąć trawę. Próbowałem kłaść grubą warstwę kory bezpośrednio na trawę, i to pomyłka, trawa rośnie tylko lepiej i przerasta wszystko :)

Bardzo dziękuje za uspokojenie w sprawie koloru grabu ;) Tak myślałem ale wolałem się upewnić ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
merle
 Tytuł: Re: Żywopłot z grabu
PostNapisane: 30 maja 2021, o 11:54 
Offline
200p
200p
Postów: 406
Skąd: lubelskie

 0 szt.
LukaszNu
Napracowałeś się, ale teraz już tylko patrzeć jak rośnie i cieszyć się. Będziesz mieć wspaniały grabowy żywopłot. Dobrze, że wstawiłeś opis i fotorelację, pomoże wielu osobom, które odwiedzają ten wątek.
Mam tylko pytanie, czy podczas przesadzania grabów z trawy zauważyłeś w glebie pędraki?


Góra   
  Zobacz profil      
 
LukaszNu
 Tytuł: Re: Żywopłot z grabu
PostNapisane: 5 cze 2021, o 13:30 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 25
Skąd: Baby koło Kruszyny

 1 szt.
Tak, jak przesadzalem to troche znalazłem pędraków. Nie bylo ich jakoś strasznie dużo, ale co kilka wykopanych grabów jeden sie znalazł. Ale ogolnoe na mojej dzialce jak przygotowuje rabaty to tych pedrakow znajduje troche.

Myślisz zeby z nimi zawalczyć? Te przebarwienia na grabie to moze byc też przyczyna ze podgryzane korzenie maja?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
merle
 Tytuł: Re: Żywopłot z grabu
PostNapisane: 9 cze 2021, o 16:09 
Offline
200p
200p
Postów: 406
Skąd: lubelskie

 0 szt.
Przebarwienia młodych listków na świeżym przyroście grabu są naturalne. Później listki zielenieją. Gdyby przez pędraki zaczęły wypadać sadzonki grabu z żywopłotu, wtedy trzeba zacząć walkę z nimi. Na razie obserwuj.


Góra   
  Zobacz profil      
 
IIIapcIII
 Tytuł: Re: Żywopłot z grabu
PostNapisane: 5 lip 2021, o 14:31 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20

 0 szt.
Cześć,
wrzucam parę zdjęć z żywopłotu sadzonego w zeszłym roku i przyciętego gdzieś w lutym na ok 25 cm. Po przycięciu mogę powiedzieć, że generalnie nic im się nie stało, tylko jedna sadzonka na 60 nic nie wypuściła i obumarła. Cześć z nich, ok 50% zagęściła się. Sadzonki z doniczki, które dokupywałem jako uzupełnienie, w 15% wypuściły pędy nawet do wysokości ok 75 cm. Reszta wróciła do stanu z przed przycięcia i mają ok 40 cm. Grabiki są podlewane obficie raz w tygodniu jeżeli nie ma opadów.

Dwie uwagi techniczne. geowłóknina bardzo się kruszy, miejscami jak bibuła i drugi raz jej już nie założę, zaśmieca ziemie, na jakiś czas zamienię na geotkaninę. Druga sprawa to krety, które robią kopce najczęściej własnie pod lub między grabami, chyba brak trawy zachęca je do wykopywania się właśnie tam, na razie staram się je odstraszać środkiem na krety.

Zauważyłem też, podobnie jak opisywane to było wcześniej, że listki na poszczególnych sadzonkach nieco się różnią, niektóre wydają się grubsze i bardziej pofałdowane, ale to pewnie uroda poszczególnych egzemplarzy.

Teraz przymierzam się do cięcia nowych przyrostów i zastanawiam się ile ucinać. Przeglądałem forum i mój wniosek jest taki, żeby przyciąć nowe przyrosty delikatnie ok. 10 cm lub co najwyżej pół nowego przyrostu. Zastanawiam się po ile przycinaliście nowe przyrosty , szczególnie w początkowych latach żywopłotu?
?

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Insoman
 Tytuł: Re: Żywopłot z grabu
PostNapisane: 27 lip 2021, o 19:08 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 30

 0 szt.
Planuje założyć żywopłot z grabu wzdłuż chodnika. Ale cztam że może przyrastać nawet metr rocznie i pierwsze cięcie dopiero w czerwcu. Przy takim przyroście zasłoni cały chodnik. Czy można go ciąć częściej( np w maju) bez szkody dla rośliny?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Żywopłot z grabu
PostNapisane: 28 lip 2021, o 11:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8004
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
IIIapcIII również sadziłam graby w zeszłym roku i muszę napisać, że ja się z nimi nie pieszczę ;:173 . Cięłam już 3 razy tego roku i nie latam z linijką. Robię to raczej instynktownie ;:108 . Niektóre graby miały przyrosty po 50 cm to te cięłam mocno, inne nieco mniej. Aktualnie wyglądają tak :

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Fakt, żywopłotu to jeszcze nie przypomina ale świetnie się zagęszczają ;:215 . Tnij mocniej, nic im nie będzie a tylko ładnie się zagęszczą . Pierwsze lata są kluczowe więc radzę nie bać się cięcia . Pozdrawiam :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część VI- aktualna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
IIIapcIII
 Tytuł: Re: Żywopłot z grabu
PostNapisane: 28 lip 2021, o 12:09 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20

 0 szt.
ewelkacha88 chyba Ci się ładniej zagęszcza :) W przyszłym roku spróbuje nieco ostrzej i będę obserwował :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Akobus
 Tytuł: Re: Żywopłot z grabu
PostNapisane: 20 sie 2021, o 18:51 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 0 szt.
Niektore graby sadzone zeszlej jesieni wystrzelily w górę. Na jakiej wysokości je ciąć żeby odpowiednio się zagęszczały na żywopłot? Czy poświęcać też części z bocznymi odnogami czy też ciąć powyżej nich?

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Akobus
 Tytuł: Re: Żywopłot z grabu
PostNapisane: 20 sie 2021, o 19:27 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 0 szt.
Niektóre graby wygladaja jakby chorowały. Mimo tego, że drzewko 20cm obok wygląda zdrowo, niektóre mają uschnięte liście a niektóre biały nalot (te z białym nalotem są w skupiskach po 4-5 drzewek koło siebie. Co z tym robić i czy jeżeli to grzyb lub jakiś szkodnik czy może się szybko rozprzestrzenić na sąsiednie drzewka?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Madziagos
 Tytuł: Re: Żywopłot z grabu
PostNapisane: 20 sie 2021, o 20:56 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4060
Skąd: Sobącz/Kaszuby

 więcej niż 1 szt.
To jest mączniak prawdziwy. Opryskaj rośliny Topsinem albo Amistarem, po opadnięciu liści na jesień dokładnie je zbierz i spal.
W przyszłym roku na przełomie kwietnia i maja wykonaj dwa opryski w odstępie siedmiu dni (Topsin albo Amistar, albo raz jeden raz drugi). Gdyby problem powrócił procedurę trzeba będzie powtórzyć.
Dbaj, aby rośliny były dobrze nawodnione w okresach suszy, będą odporniejsze.

_________________
Z pozdrowieniami, Magda
Moje wątki Moje drogi... Aktualny


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Akobus
 Tytuł: Re: Żywopłot z grabu
PostNapisane: 20 sie 2021, o 21:10 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 0 szt.
Dziekuje za szybką poradę. W międzyczasie poczytałem inne fora i posty i też obstawiałem mączniaka. Czy pryskać wszystkie drzewka czy tylko te które mają widoczne zmiany?
Zamierzam też zrobić cięcie, czy to koliduje z pryskaniem? Jeżeli nie to pryskać przed czy po cięciu?
Mam zainstalowane nadwodnienie kropelkowe wiec z woda nie powinno byc problemu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 536 ]  Idź do strony nr...        1 ... 28, 29, 30, 31, 32  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 64 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *