Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 765 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45  
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 4 wrz 2020, o 11:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 16145
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
To nie jest tak jak piszesz.
W okresie wegetacji, a taki jeszcze mamy nie chodzi o zmniejszenie ilości wody w deszczowe, nieco chłodniejsze dni, ale częstotliwość podlewania. Nawet jak jest deszczowa pogoda, można jeszcze w tym okresie bezpiecznie nawet namaczać, bo temperatury masz jeszcze w miarę wysokie. A jeśli ktoś trzyma w tym czasie na wewnętrznym parapecie gdzie masz w miarę stałą temperaturę otoczenia, to ilość wody nie może za bardzo ulec zmniejszeniu, bo roślina w tym okresie dalej rośnie. Odpowiada to warunkom naturalnym, kiedy trafiają się opady deszczu. W doniczce masz w dodatku małą ilość podłoża i nawet w deszczowe dni powinno być ono całkowicie nawodnione. Jedynie trzeba nieco rzadziej podlewać, ale tutaj po prostu trzeba nauczyć się obserwować w jakich warunkach otoczenia przesycha podłoże.

Ilość wody i częstotliwość podlewania zmniejsza się w okresie jesienno-zimowym, ale to trzeba dostosować do temperatury otoczenia. Jeśli ktoś zimuje niestety w temperaturze pokojowej, to nie można podlewać skąpo i bardzo rzadko, bo w takich warunkach też można zasuszyć sukulenty. Zwłaszcza jeśli pod parapetem jest włączony grzejnik. Tutaj trzeba po prostu wypośrodkować. Najlepiej oczywiście, gdy mamy możliwość zimowania w niskiej temperaturze, wtedy dopiero ograniczamy ilość wody do przysłowiowego minimum.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kobalt_x
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 6 wrz 2020, o 01:57 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 41

 0 szt.
kobalt_x napisał(a):
Daj roślinie więcej wody ale patrz na pogodę i wilgotność powietrza w mieszkaniu jak często powtarzać zabieg.

Najwyraźniej gdzieś mi zjadło kawałek zdania lub myśli. Miało być tak: Daj roślinie więcej wody ale patrz na pogodę i wilgotność powietrza w mieszkaniu i przy tym uważaj jak często powtarzać zabieg.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ricardo62
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 10 wrz 2020, o 11:47 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Skąd: Kołobrzeg

 0 szt.
Dziękuję za podpowiedzi.Minęło osiem dni od ostatniego podlewania i wg mnie już powinienem podlać ale ale w głębi doniczki zdaje się zauważyć nieco wilgoci....sprawdzam patykiem do szaszłyków.Czy to dobra metoda?Jak Wy sprawdzacie czy już trzeba podlać?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 10 wrz 2020, o 19:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 16145
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Z czasem po prostu nabierasz wyczucia. Na razie możesz po prostu wziąć do ręki doniczkę tuż po podlaniu i sprawdzić ile waży. Odczekujesz kiedy podłoże całkowicie przeschnie i wtedy zrobić podobnie. W ten sposób będziesz mniej więcej wiedzieć kiedy podlać. Pamiętaj tylko, że w okresie jesienno-zimowym ograniczasz podlewanie do minimum.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ricardo62
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 1 paź 2020, o 09:53 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Skąd: Kołobrzeg

 0 szt.
Minął miesiąc i widzę że mój aloes odżył i ma się b.dobrze. Postapiłem wg rad Norberta i to dało super efekt. Co 7-8 dni wstawiałem doniczkę do miski z wodą na 15 min.Dziękuje i pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Baszka2
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 16 paź 2020, o 05:28 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 14
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Witam, a mój aloes uciekł z doniczki ... Interesuję się uzdrawianiem kamieniami, kryształami. Kiedyś do doniczki z aloesem włożyłam duży ostrosłup kryształu górskiego bo posadzony przy brzegu zaczął ją przeważać. Zaczął rosnąć jak szalony. Oczywiście, że z jednego doświadczenia wniosków nie wyciągam bo mógł to być zbieg okoliczności albo roślina tak bardzo chciała opuścić doniczkę. Doświadczenia z aloesem nie mogę na razie powtórzyć bo brakuje mi miejsca na parapecie na drugi taki okaz ;:oj Na wszelki wypadek zabrałam mu kryształ a aloes opiera się na parapecie na własnych już liściach.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Środkowe zdjęcie zrobiłam dziś. Lubię go, wygląda bardzo egzotycznie jak morski stwór :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nikola123
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 8 gru 2020, o 19:22 
Offline
50p
50p
Postów: 70

 0 szt.
Obrazek


Obrazek


Witam. Mam kilka pytań co do tych też aloesów.
1. Czy to w ogóle jest aloes? Małe strasznie. Wszędzie jak widzę aloesy mają długie i grube liście, to to jakaś miniaturka w porównaniu do nich.
2. Jeśli to ba pewno aloes, to leczniczy? Mam go aby smarować sobie twarz, i na jakieś oparzenia, ranki i nie wiem czy w ogóle można.
3. Czy on urośnie, czy zawsze będzie taki mały? (Nie licząc że oczywiście będzie miał nowe liście(teraz ma mało bo ucinam dla siebie))

Rośnie sobie, bez nawozu (bo ma ziemię bez żwiru, bo nie ważne gdzie kupowałam żwir właśnie te aloesy które miały go w ziemi łapały wełnowce). Ziemia 1:1 uniwersalna i piasek, podlewanie przez brak zimowania normalne, raz na tydzień jak ziemia przeschnie. Na dnie doniczki 2, może 3cm drenażu. Doświetlam lampką ledową, normalną biurkową (16watów) nie wiem czy to coś daje, bo latem i zimą i tak wygląda tak samo.
Tak, wiem za nisko ziemi w doniczce, na wiosnę przesadzę/dosypię.
Nawiasem mówiąc ma takie same warunki co moje aloesy drzewiaste, jednak drzewiaste są duże, dorodne i takie jak trzeba, a nie takie maluchy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 8 gru 2020, o 19:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 16145
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Podłoże bezwzględnie do wymiany - teraz, a nie dopiero na wiosnę. Sukulenty sadzimy wyłącznie do mieszanki ziemi i żwirku w proporcji około 1:2. Łapanie wełnowców nie ma nic zupełnie wspólnego ze żwirkiem. Były na pewno inne przyczyny.

1. Aloes. Jak w przypadku innych roślin, Aloesy również mają różny pokrój i różną wielkość.
2. To nie jest Aloe vera, nie ma takiego aloesa jak leczniczy. Reszta to nie ta sekcja forum, a tutaj: viewforum.php?f=9
3. Sukulenty rosną wolno, ale muszą mieć słoneczne stanowisko, czyli najlepiej południowy parapet.

Wszystkie rośliny nawozimy, nawet sukulenty. Użycie nawozu również ma wpływ na wzrost. Spróbuj sama żyć o samej wodzie...
Oczywiście w okresie jesienno-zimowym nie nawozimy w ogóle, ale w sezonie mineralnym nawozem do sukulentów z dwa razy w miesiącu połową zalecanej dawki.
Sukulentów nie tylko nie doświetlamy, ale jakąś tam lampką nie ma zupełnie sensu, chyba że wrzucisz pod HPSa. ;:306 Aloesy rosną w pełnym słońcu i żadna ledowa żarówka go nie zastąpi. Szkoda prądu.
W okresie jesienno-zimowym podlewanie ograniczamy do minimum, czyli raz w miesiącu, góra. Dobrze jest zapewnić chłodne stanowisko, w okolicach poniżej 15 stopni.

Resztę znajdziesz w wątku, zapraszam do lektury.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nikola123
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 9 gru 2020, o 01:40 
Offline
50p
50p
Postów: 70

 0 szt.
Dobrze, zrobię tak. Na ogół wiedziałam co i jak jeśli chodzi o aloesy, ale nie wiedziałam że trzeba przesadzić i to już.
Wełnowce (te korzeniowe) Z jakiegoś powodu chętniej jedzą jednak takie A nie inne korzenie, i z powodu że aktualnie z nimi walczę (chemia, chemia, i prysznic do spłukiwania ich) to przesadzę trochę później.

Śmiem stwierdzić że ten gatunek aloesu jest kompletnie nie do zdarcia. U dziadka stały 4 miesiące w strasznie suchym powietrzu i stałej temperaturze 30°C z podlaniem zaledwie raz, i to tak że zgniły, i na domiar złego rosły w glinie z popiołem.
No i najwidoczniej było co ratować i sobie żyją.
Serio, ten aloes miał same żółte (mocno wysuszone, ale nie całkiem uschnięte) zwinięte liście, no chyba że już uschły, i ledwo żywe serca, ale w ciągu 2 miesięcy urosły mu po 2 zdrowe liście, i zielone zdrowe serce. (Jak coś to sercem nazywam miejsce z którego wyrastają listki i może to nie być prawidłowa nazwa, ale ja tak to nazywam i szczerze mówiąc nawet nie znam innej nazwy)

Teraz mam go pół roku i wygląda tak jak widzisz. Mam skubańca 4 doniczki, był przesadzany w te pół roku 3 razy. Raz (jak nie znałam się wcale na aloesie) na zwykłej ziemi z podwórka, potem na torfie bo kamień był z tej ziemi (wcale nieprzepuszczalna) i mnie olśniło że to sukulent i (jako że w sumie moje zainteresowanie roślinami to raczej wilgocio lubne rośliny tropikalne A nie sukulenty) posadziłam po prostu w przepuszczalny torf.
Po przeczytaniu czegokolwiek, bo nie miałam żwirku dałam po prostu ziemię i piasek. Potem okazało się (już miałam żwirek, ale nie chciałam żeby jeszcze wełniste paskudy dopadły ten naprawdę biedny aloes) że trzeba drenaż. No to przesadziłam i zrobiłam drenaż.

I jak wełnowce trochę się uspokoją, to znowu przesadzę w ziemię ze żwirkiem. Naprawdę nie wiem jak przeżył.
Jedyny warunek który był tam spełniony to to że stał na południowym oknie.
U mnie nie ma takich luxusów i musi się zadowalać wschodnim oknem.

I przepraszam za zajęcie waszego czasu moim rozpisywaniem o tej roślince.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 9 gru 2020, o 01:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 16145
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Każdą roślinę doniczkową przesadzamy zawsze niezwłocznie po zakupie czy jej otrzymaniu.
Każda roślina wymaga nieco innego podłoża. Jakiego konkretnie, to od tego są poradniki, książki, strony internetowe czyli fora jak to.
Warto poszerzać swoją wiedzę, bo inaczej szkoda roślin.
Piszesz, że gatunek nie do zdarcia, bo stał cztery miesiące bez wody, a i tak zgnił. Właśnie widać, jak nie do zdarcia.
Sukulenty potrafią wytrzymać dłuższy okres suszy, nic w tym dziwnego, gdyż magazynują wodę w tkankach, trzymając na gorsze czasy. Jednak trzeba uważać z podlewaniem po takim czasie, bo nie można ot tak sobie podlać dużą ilością wody. Ilość wody trzeba stopniowo zwiększać.
Glina z jakimiś wynalazkami nie jest najlepszym rozwiązaniem. Trzeba się dowiedzieć, gdzie na jakim podłożu rośnie dana roślina i dopasować to później do warunków domowych. Aloesy rosną na ubogich glebach składających się w dużej mierze z kamieni, żwiru czy piasku.
Miejsce, którego wyrastają liście, to stożek wzrostu.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bartekk
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 25 gru 2020, o 13:40 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38
Skąd: Warszawa
Dzień dobry,
na moich dwóch aloesach, które stoją na codzień w łazience na jednym z liści (pozostałe wyglądają super) zaczęła żółknąć/usychać końcówka (ok 2 cm). reszta liścia wydaje sie zdrowa.
proszę o pomoc, co to może być/czym to może być spowodowane?

PS. aloes mam od ok miesiąca, nie przesadzałem go - czekam z tym do wiosny (takie info dostałem od sprzedawcy)
PS2. podlewam go 100ml do podstawki co 3 tygodnie

dziekuje


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 25 gru 2020, o 13:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 16145
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Błędy, błędy, błędy...

Po 1. Zawsze rośliny przesadzamy niezwłocznie po zakupie i nie słuchamy tutaj rad sprzedawcy, bo najczęściej się w ogóle nie znają na uprawie roślin doniczkowych.
Musisz bezwzględnie oba przesadzić do właściwego przepuszczalnego podłoża, mieszanki ziemi i żwirku w proporcji około 1:2. Oczyszczasz bryłę korzeniową ze starego podłoża, sprawdzasz stan korzeni, chore odcinasz, a resztę obsypujesz sproszkowanym węglem i odczekujesz aż korzenie porządnie obeschną, czyli dzień, dwa.

Po 2. Łazienka nie jest najlepszym miejscem do uprawy roślin, a zwłaszcza sukulentów. To są rośliny, które rosną w suchym klimacie, więc do przedstawienia.
Sukulenty zimujemy w niskiej temperaturze, Aloesy między około 10 - 12 stopni, może być ciut wyższa. Oczywiście parapet i tylko parapet wchodzi w grę.


Po 3. Najlepiej podlewać od góry, tak jak w naturze.

Czytałeś coś w ogóle o uprawie sukulentów?

Wrzuć jeszcze zdjęcia.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bartekk
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 25 gru 2020, o 14:08 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38
Skąd: Warszawa
Dzięki Norbert za szybką odp. jak pewnie sie domyślasz jestem początkującym w uprawie roślin domowych. szukając roślin do swojego mieszkania, szukałem takich które nie wymagają zbytniego "zachodu" w uprawie czyli będą w sam raz dla mnie/żółtodzioba. jednym z wyborów sprzedawcy był właśnie Aloes (dodam: jako roślina dedykowana do łazienki - mam troche miejsca w łazience i chciałbym mieć tam rośliny).

nie nie czytałem - przyznaje się :( tzn mam app Blossom która pomaga w pielęgnowaniu roślin (wszystkiego typu - rozpoznaje po zdjęciach i trafnie) i tutaj oczywiście czytałem

nie potrafie wrzucić zdjęć tutaj na forum. próbowałem przez fotosika, czytając instrukcje tutaj na forum ale nie wczytuje mi zdjęcia do fotosika :( mam Maca ale to chyba bez znaczenia, zdjęcie .jpg oczywiście. ale tak jak pisze to jest TYLKO na 2 liściach (po 1 w każdym Aloesie), sama końcówka na ok 2 cm

ad zimowania: nie mam parapetów w mieszkaniu - gdzie je w takim razie najlepiej ustawić?


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 25 gru 2020, o 14:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 16145
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Po pierwsze nie cytuj bezpośrednio poprzedzającego postu i pisz poprawnie po polsku.

Aloes dedykowany do łazienki? Gdzie wyczytałeś takie kompletnie bzdury?

Jeśli jesteś totalnym amatorem w uprawie roślin, to należy wpierw dużo czytać, ja swego czasu kupiłem sobie kilka poradników oraz czytałem poradniki w internecie. Dopiero wg tej wiedzy kupowałem później rośliny.
Aloesy, jak pisałem wyżej muszą być zimowane w niższej temperaturze niż pokojowa, ew. w ostateczności przykręć grzejnik.

To, że zmiany są w Ciebie tylko na dwóch liściach, to nie oznacza że nie ma się czym martwić. Właśnie jest, bo to pierwsza oznaka problemów i roślina wymaga szybkiej interwencji.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bartekk
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 25 gru 2020, o 14:36 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38
Skąd: Warszawa
czyli rozumiem, że ma postępować wg wskazanych przez Ciebie 3 ww pkt.?

powiedz mi jeszcze tylko jak dobrać odpowiednią wielkość doniczki (tej do której przesadzę Aloes, ale też i inne moje rośliny)?

dziękuje


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 25 gru 2020, o 14:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 16145
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Wielkość doniczki dobierasz pod wielkość bryły korzeniowej, w przypadku sukulentów nie powinna być dużo większa.
Doniczka oczywiście musi mieć odpływ i stawiasz ją na podstawce.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bartekk
 Tytuł: Re: Aloes / Aloe
PostNapisane: 25 gru 2020, o 16:02 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 38
Skąd: Warszawa
Ale też rozumiem, że nie mogę przesadzić na zasadzie tylko zmiana podłoża, do tej samej doniczki? Zresztą zobacz proszę na zdjęcia, udało mi się rozwiązać problem z nimi ... dziękuję

https://www.fotosik.pl/u/bartekkk/album/2547671


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 765 ]  Idź do strony nr...        1 ... 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *