Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 498 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 30  
Autor Wiadomość
Maska
 Tytuł: Re: Ogród moją ostoją cz.41
PostNapisane: 11 gru 2020, o 23:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41816
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witam!
Rano jeszcze było biało, ale w dzień słońce przebiło się przez chmury i tak grzało, że stopiło sporo białych ozdóbek. Trzyma lekki mrozik, ale w prognozie widzę święta na plusie i tylko nocami lekki mróz.
Ze śniegu też nici.

Tereniu u mnie w zasadzie to co na zdjęciach to wytwór mrozu i wilgoci, bo jako takiego śniegu to tyle co kot napłakał. Ale było biało i było ładnie :D Kurki to tęczówki czernichowskie, które kupiłam kiedyś na targu i wzięłam namiary na miejscowego hodowcę. Dokupiłam latem, bo tak je polubiłam że pewnie zostaną w mnie na jakiś czas. Są przeurocze, płochliwe jak przepiórki i co prawda młode noszą malutkie jajeczka, ale mi to nie przeszkadza.
Dziękuję Tereniu i Tobie dużo zdrówka i miłego weekendu ;:196

Bożenko a u mnie pełno ptaszków, ale ja już sypię słonecznik do karmników. Mieszkam między lasami więc sikorki i dzięcioły u mnie cały rok...a wróbelki i mazurki robią tyle hałasu :D A o wiośnie już marzę ;:196

Agnieszko dziękuję, dziękuję ;:168
Ciemierniki i u mnie już od miesiąca pierwsze kwitną, pozostałe maja pąki a korsykański też ma pąki i kiedyś to go nawet okrywałam, bo przy dużych mrozach lubiły omarzać i do końca zimy były brązowe ;:174 Cuchnący też się ładnie prezentuje ;:215

Lucynko tak, tak remonty bywają różne i tomy opowieści o nich powstały. Jest nadzieja że wreszcie będzie koniec.
Lucynko aż się wstydzę przyznać ile nawrzucałam do koszyka nasion, ale i zauważyłam że mocno podrożały. Nie wiem i ocenię jak przyjdą, bo w tej firmie pierwszy raz zamawiałam. To już nie pierwsze zamówienie, wcześniej z irysami żyłkowymi też przyszło parę torebek, było kilka torebek ciekawych odmian pomidorów, papryk i ogórków, a dla Doroty która jest w szponach nałogu zamówiłam tytoń ;:219 a teraz coś mnie oślepiło i poszłam na całość zamawiając nasiona kwiatków, warzyw w ilości jakiej na pewno nie wysieję długo, bo wiemy ile miejsca zajmują rozsady przygotowywane w mieszkaniu. Jak przyjdą to napiszę na pw, bo kilka jest bardzo oryginalnych to może się podzielę :uszy
Ten śnieg to takie marzenie senne, bywa ...znika i częściej go nie ma niż jest ;:306
Dziękuję i Wam dobrego weekendu i zdrówka przede wszystkim ;:196

A żeby na bieżąco pokazać jak było jeszcze rano to wstawię parę zdjęć nim białe zniknie!



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Słońce nie przebiło się przez chmury, ale księżyc tak ładnie świecił!


Obrazek

Obrazek


Obrazek

Najbliższe dni wg prognoz będą ponure, ale bez mrozu to nie będzie co fotografować ;:177

Miłego weekendu!

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz. 79
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
duju
 Tytuł: Re: Ogród moją ostoją cz.41
PostNapisane: 13 gru 2020, o 23:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3910
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Marysiu, ale piękny krajobraz. A kury na śniegu boskie. My mieliśmy jeden dzień i po śniegu.

_________________
Pozdrawiam - Justyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Ogród moją ostoją cz.41
PostNapisane: 14 gru 2020, o 00:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 16039
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
:wit Cudnie zimowo. ;:215 Jeszcze więcej śniegu niż u mnie.
No pięknie. Ech,że by takie piękne zimowe i białe święta byly :D
Nawet kurki też czarno-białe zgrały sie z krajobrazem.

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym 3-aktualny
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród moją ostoją cz.41
PostNapisane: 14 gru 2020, o 18:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6644
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Białe ubranko bardzo zdobi otoczenie :D
Kury wyglądają super na tym białym.
Nie przepadam za śniegiem ,ale patrząc na prognozy z kalendarza na zimę to by się przydał roślinkom :D
Wczoraj właśnie wyciągnęłam ciemiernika z jasnozielonym pędem kwiatowym wraz z doniczką - Z. hodował w doniczkach wkopanych.
No i dobrze ,jak piszesz bo tam wiatry zimne a przy domu cieplej i łatwiej przykryć. :D

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Ogród moją ostoją cz.41
PostNapisane: 14 gru 2020, o 22:00 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14763
Skąd: Płock

 1 szt.
Marysiu, jak pięknie wygląda ogród w zimowej szacie! ;:138 ;:138
Uwielbiam takie krajobrazy. ;:303
U mnie pewnej nocy poprószyło śniegiem, pomyślałam: wstanę raniutko i zrobię fotki. Wstałam i ... zobaczyłam pojedyncze białe plamy, głównie na dachach samochodów na parkingu. ;:222 ;:306
Kochana, naszej choroby nikt nie jest w stanie wyleczyć. Wyobraź sobie, że przyszła do mnie sąsiadka i poprosiła o znalezienie stronki z roślinami (ona nie korzysta z komputera), potem z nasionami i tak sobie oglądałyśmy, oglądałyśmy, a z tego oglądania zapełnił się nam koszyk w jednym ze sklepów online. Dopiero po potwierdzeniu zakupów zaczęłyśmy się zastanawiać, po co nam to było. ;:7 ;:oj ;:112 A jutro kurier ma przywieźć. Teraz będę się modlić, by M zdążył wybyć do swoich gołąbków, bo ........... :oops:
Mam nadzieję, że Ty mądrzej wybrałaś, poczekam na prezentację zamówienia, a tymczasem zdrówka i słoneczka życząc, buziaki ślę. ;:167 ;:167 ;:3 ;:3 ;:cm ;:cm

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 13 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Shalina
 Tytuł: Re: Ogród moją ostoją cz.41
PostNapisane: 16 gru 2020, o 09:33 
Offline
Przyjaciel Forum - silver
Przyjaciel Forum - silver
Avatar użytkownika
Postów: 1057
Skąd: Roztocze

 1 szt.
Marysiu piękne zdjęcia w zimowej szacie ;:333 Pozdrawiam cieplutko ;:167 ;:196

_________________
Pozdrawiam Halina
Przydomowy ogród emerytki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasik 69
 Tytuł: Re: Ogród moją ostoją cz.41
PostNapisane: 16 gru 2020, o 18:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3513
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Marysiu kurki wydają się zdziwione śniegiem. Szkoda, że już go nie ma, ale nie ma też mrozu, tzn u mnie, bo u Ciebie to chyba jest niewielki?
Chryzantemy w zeszłym roku też obcinałam, i miały małe kopczyki z trocin.
A gdzie zrobiłaś zamówienie?

_________________
Zapraszam do mnie,
Moje wątki
Nasz Ogród


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród moją ostoją cz.41
PostNapisane: 16 gru 2020, o 20:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41816
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witam!

Zima odpuściła i nawet słońce zaświeciło ;:3

Justynko kurki szybko przekonały się do zimowej aury. Od tej strony jest zacienienie, ale od drugiej wypuszczam je na trawkę. Mieszkasz w innej strefie klimatycznej :D

Aniu Wszystko w tonacji czarno-białej, ale święta niestety co czytam to raczej w błotku :? Im bliżej świąt to cieplej :wit

Agnieszko Zdecydowanie wolę w zimie śnieg i lekki mróz...ale kto mnie o to pyta ;:306
W otwartym terenie zdecydowanie zimniej i to u mnie głównie z powodu mroźnych wiatrów. Ciemiernikom lekka zima w niczym nie przeszkadza, gorzej jak je pokryje marznący deszcz wtedy kwiaty brązowieją. ;:202

Lucynko ogród chwilę był w białej szacie, ale ponury bo bez słoneczka, potem przyszło słońce wszystko się topiło ale wyglądało cudownie ...jak w brylancikach. Teraz zapanowało błoto i tylko rano przy lekkim minusie da się chodzić bez ryzyka.
Masz rację chorujemy już tyle lat i poprawy nie widać...chyba że na gorsze dzięki FO ;:306
Gdzie tam kochana mądrzej! wybierałam tak jak Wy a teraz wiem ze nie wszystko zdążę znowu wysiać i zapasy urosną! Ale co tam jak nam ma to poprawić humor, a humor to zdrowie a to najważniejsze! Pozdrawiam serdecznie i zdrówka Kochana ;:196

Halinko szata spłynęła a ogród taki jakiś ...chciałoby się robić porządki, ale trzeba poczekać :lol: Ściskam i trzymaj się zdrowo! ;:196

Kasiu zostały jakieś marne resztki śniegu, ale i to pewnie stopi się bo deszcz zapowiadali.Oj, nie będzie białych świąt. Mrozik jest niewielki szczególnie rano.
Zamówiłam różniste nasiona w Sklep-Nasiona :uszy

A oto zdobycz kolekcjonerki nasion! Ach te wspaniałe kolorowe pachnące torebeczki ;:306 ;:306

Obrazek

Byle do wiosny

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz. 79
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: Ogród moją ostoją cz.41
PostNapisane: 17 gru 2020, o 23:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1880
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Maria litości..szyje sobie ukręce ;:306 , takie ciekawe zakupy a nic nie pokaże tylko rzuci i rozrzuci w nieład :wit
Czy tam po prawej widzę kawałek arbuza na zdjęciu???
Ja dzisiaj dla gimnastyki zwoziłam ziemię z kretowisk do kopczykowania róż; ale jeszcze sporo zostało do zwiezienia; jestem wdzięczna kretom za ich krecią robotę... tylko kurczę daleko.. ale one takie kulturalne że nie wejdą w ogród... i oby tak zostało :D

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród moją ostoją cz.41
PostNapisane: 18 gru 2020, o 11:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41816
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Igo jest tego tyle, że wstydzę się pokazywać wszystkie (ok.50 torebek) ;:306 Tak jest arbuzik Klondike - późny (chcesz?) oczywiście jak jeden się udał to tym bardziej mnie zainspirował ;:306 Są warzywka i kwiatki, których wiadomo opisy mnie skusiły :D
Brałam kiedyś ziemię z kretowisk do kopczykowania, ale jednak moja ziemia jest zwięzła i ciężka nawet ta z kretowisk. Moje wchodzą w ogród i ostatnio uparły się na zatrwian bylinowy ;:14

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz. 79
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasik 69
 Tytuł: Re: Ogród moją ostoją cz.41
PostNapisane: 18 gru 2020, o 12:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3513
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Marysiu kusisz tymi nasionami :wink:. No proszę, a ja nie wpadłam na to żeby kretowiska wykorzystać. Moja się nada.
Moje kurki wreszcie zaczynają wyglądać. Przyjrzałam się kurom sąsiadki, wyglądają podobnie, a mają lepiej niż moje bo chodzą sobie luzem po sporym podwórku.

_________________
Zapraszam do mnie,
Moje wątki
Nasz Ogród


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Ogród moją ostoją cz.41
PostNapisane: 18 gru 2020, o 22:51 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14763
Skąd: Płock

 1 szt.
No, nie, Kochana, ja się tak nie bawię ;:185 ;:185 Zabiorę swoje zabawki i opuszczę tę piaskownicę, jeśli nie zaspokoisz mojej ciekawości i nie pokażesz elegancko, jakie nasionka sobie zafundowałaś. ;:108 ;:108
Mnie też głupawka dopadła i wraz z sąsiadką znowu poczyniłyśmy zakupy w necie. ;:306 Najpierw zaklepałyśmy, by po chwili zastanawiać się, po co nam to było. ;:oj Dwie głupie zachłanne baby się dobrały jak w korcu maku. ;:112 ;:112 ;:112
Trzymajcie się zdrowo i cieplutko. ;:167 ;:167 ;:3 ;:196 ;:196

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 13 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Ogród moją ostoją cz.41
PostNapisane: 19 gru 2020, o 12:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 16039
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
WAW!!
Tyle już nasionek, Tyle piękności sobie zafundowałaś Marysiu :wit
Ja dopiero w styczniu lutym o tym myślę i troch e dokupuję. :)

U mnie też po zimie ani śladu. :roll:
O tak masz rację , im bliżej świąt to cieplej nam się robi. Szkoda,że takich białuch świat nie można mieć.
Pozdrawiam Serdecznie ;:196

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym 3-aktualny
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Ogród moją ostoją cz.41
PostNapisane: 20 gru 2020, o 19:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6644
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Marysiu
Serio mówisz z tym tytoniem ,Córcia będzie sama hodować :?:
Nasionka fantastyczne ;:138
Czarno - szary mak :?:
Pokaż proszę co tam jeszcze masz ;:196

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Margo2
 Tytuł: Re: Ogród moją ostoją cz.41
PostNapisane: 21 gru 2020, o 22:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 24921
Skąd: Płock

 1 szt.
Faktycznie to już chyba uzależnienie. ;:306
Tylko raczej nieuleczalne.
Dobrze, że ja omijam wszelkie stronki ;:173

_________________
Ogrodowe wątki Gosi
Ogródek Gosi cz.18


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Ogród moją ostoją cz.41
PostNapisane: 22 gru 2020, o 21:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5413
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Maryś Kochana, 50 torebeczek?!!!!! Już nie mogę doczekać się wiosny, a później lata, żeby zobaczyć te wszystkie cudeńka, które zamieszkają na Twoim szaliczkuObrazek W tym roku, a żeby mi ktoś zaraz nie wytknął, że ten, to się zaraz kończy :;230 , to napiszę, że i w następnym żadnych nasion nie kupuję. Jedynie rudbekii Cherry Brandy się nie oprę, jeśli oczywiście gdzieś ją dorwę. Ale szczerze się przyznam, że raz się zapomniałam i pod wpływem Lucynki zajrzałam do nasiennego sklepu i o mały włos, a przepadłabym z kretesem. Na szczęście w porę przyszło opamiętanie... :;230
Takich białych i śnieżnych widoków, nawet jeśli krótkotrwałych u mnie jeszcze nie było. Raz popadało mokrym śniegiem, ale nie dość, że tyle co kot napłakał, to natychmiast wszystko stopniało. Mrozek całkiem nieźle ścisnął, skoro do drinków się nadawał, co poniektórzy, albo raczej poniektóre nieźle na tym wyszły ;:306
Na święta, jak i na cały następny rok życzę Wam zdrowia, radości i spokoju ;:196 Mam nadzieję, że wszyscy doczekamy lepszych czasów i spotkań nie tylko z rodziną, ale i z przyjaciółmi, których tak bardzo brakuje ;:196

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Ogród moją ostoją cz.41
PostNapisane: 26 gru 2020, o 13:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41816
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witam serdecznie w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia!
Minęły lata kiedy święta kojarzyły się ze śniegiem, kiedy to ogród zasypiał pod białą kołderką. Teraz zamiast śniegu leje deszcz, a zielone gałęzie obcinam ociekające wodą zamiast ośnieżone. Dzisiaj od rana niespodzianka...dachy pobielone, błoto zmrożone i da się przejść a teraz nawet prószy białym śniegiem...bajka!


Kasiu kiedyś miałam kury które jak się pierzyły to traciły dużo piór, no ale Twoje się noszą tzn że nie pierzą się :wink: Na wszelki wypadek kup sobie takie proszek do dezynfekcji kurnika, bo on zapobiega pewnym problemom.
Nasionami umilam sobie ten niby zimowy czas, a po NR będę przebierać w regalikach, doniczkach i segregować nasiona, robić spisy kiedy co wysiać.

Lucynko nie zabieraj zabawek, bo bez Ciebie smutno w piaskownicy ;:4 Jak widzisz mnie nawet nie trzeba zachłannego towarzystwa, sama głupieje ;:306
Trzymaj się cieplutko i zdrowo ;:167 ;:196

Aniu w styczniu w lutym to ja już będę przystępować do siania ;:219 co nie znaczy że mi się już nic nie przyklei. Najczęściej po NR odwiedzam w Krakowie sklep Polanu w celu nabycia świeżej ziemi czy innych akcesoriów do siania i zawsze coś wrzucę jeszcze do koszyka.
Zima dopiero będzie, pewnie w lutym? niech będzie byle do marca sobie poszła ;:65
Ściskam cieplutko ;:196

Agnieszko serio to ma nadzieję że się uda, bo nasiona już są. U mnie cieplej to wyhoduję jej rozsadę (jak wykiełkują) a ona mając żyzną glebę niech dalej hoduje. nie wiem tylko co ze ślimakami, bo ma ich duuużżoo a ponoć lubią tytoń.
Już wszystko wiesz co mam, a jak coś szczególnie Ci się podoba to pisz :lol:

Gosiu jak Ci się udaje omijać to znaczy, że jesteś zdrowa! Uzależniony zawsze trafi gdzie nie trzeba :D
Widzę wręcz, że choroba postępuje.

Iwonko mam nadzieję że chociaż połowę uda się wyhodować rozsady lub wysiać i będą cieszyć oraz zdobić wątek. Nasion Rudbekii ChB nie mam, a właściwie miałam ja chyba raz.
Biało nawet teraz robi się za oknem co mnie cieszy, bo było w ogrodzie takie błoto że bałam się chodzić że nie przejechać się widomo czym po błocie. ;:306

Obrazek

Dziękuję za piękne życzenia, które w pełni odwzajemniam bo zarówno zdrowie jak i kontakty z człowiekiem są niezbędne do życia ;:196

Próbowałam znaleźć jakieś zdjęcia ze śniegiem ale musiałabym sięgnąć głębiej do archiwum i zdecydowałam się na marzec 2020.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Spokojnego i radosnego Świętowania Bożego Narodzenia! ;:4

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz. 79
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 498 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 30  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: plocczanka, Wanda7, zamia i 110 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *