Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 106 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7
Autor Wiadomość
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Myszy i ich zwalczanie.
PostNapisane: 6 sie 2021, o 22:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1348
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
Nie taka mysz straszna :wink: Ja w ogóle lubię większość fauny i jej się nie boję.
Jak byłam dzieckiem w podstawówce, dostałam myszkę, rzekomo z hodowli. Okazało się, że to była zwykła mała dzika mysz domowa. Była milutka i oswojona póki nie wydostała się z klatki, potem już niestety była nadal milutka, ale już nie oswojona :wink: . Szczurki też miałam (hodowlane) a ich przywiązanie równało się psiemu :D . No i jak tiu się bać takich kudłaczy?

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anulab
 Tytuł: Re: Myszy i ich zwalczanie.
PostNapisane: 7 sie 2021, o 07:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4927
Skąd: województwo mazowieckie

 więcej niż 1 szt.
Poprawię się , powinno być szóstym zmysłem , siódmy to ponoć sumienie .
Lucyna , jak czytałam to w środku piszczałam i miałam gęsią skórę .
Nawet myślałam by coś z tym lękiem zrobić , niestety z tego się nie wyrasła . ;:222
Z futrzaków tylko psy uwielbiam , z kotami nie umiem się dogadać . :)
A miałabym jeden problem z głowy . To dziwne , przychodzą do nas koty , bo mam ciągle
obszczane dzrzwi , ale z gryzoni działki nie czyszczą .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Szczurbobik
 Tytuł: Re: Myszy i ich zwalczanie.
PostNapisane: 27 sie 2021, o 23:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1348
Skąd: okolice Torunia

 0 szt.
E, mysza to mysza. Taka mała, futrzasta i z ogonkiem :wink:
Moje piesy myszy ani innego gryzonia by nie ruszyły.
Na gryzonie działkowe najlepszy gronostaj ;:333

_________________
Pozdrawiam Lucyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wiridiana
 Tytuł: Re: Myszy i ich zwalczanie.
PostNapisane: 19 sty 2022, o 17:26 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 532
Skąd: Wołomin

 1 szt.
U mnie mysz była w domu i zrobiła niezłą rozróbę w kuchni... Złapała się w żywołapkę dopiero kiedy wyszliśmy na koncert. Mąż wyniósł ją zbyt blisko za płotem i mysz chciała wrócić. Tam spotkał ją nasz szczeniak i zabawił się nią na śmierć... Ale ewidentnie czuł ją już wcześniej zanim sama ją zobaczyłam jak wyskakiwała spośród makaronów. Jak tylko dostawał się do domu to strasznie obszczekiwał szafki w kuchni. Obecnie tego nie robi.
W garażu niestety gryzonie nie są chyba do wytępienia. Pakuję co się da i jest bardziej wartościowe w plastikowe pudła. Mam nadzieję, że tego nie zjedzą. Nasiona też mam schowana w plastikowe pudło bo rok temu zjadły całkiem wybrane nasionka - co ciekawe nie wszystkie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 106 ]  Idź do strony nr...        1 ... 3, 4, 5, 6, 7

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *