Ratujcie moje róże, moje róże mają się fatalnie, to chyba nie wina przymrozków jak na początku zakładałam bo nowe liście też odpadają, gałązki są wiotkie, liście odpadają jak dotknę, część liści żółknie, część uschła, na niektórych są plamy jedna róża kompletnie wypadła, a po zimie miała się bardzo ...