To jest zwykła ziemia do kwiatów. A glebę mamy gliniastą i może dlatego tak wygląda.
A czy opryskać jakimś grzybobójczym i szkodnikobójczym czy tylko potasem i jakąś gnojówką?
To już 6 dni od popryskania Previcurem i 3 Karate, dodatkowo podsypałam nowej ziemi i czekam na nowe korzonki. Przed tym wszystkim podałam dolistnie Potas i mikroelementy. Poobcinałam też wszystkie chore i zaatakowane przez szkodniki listki. Wprawdzie te ogórki już nie wyglądają jak typowe krzaczki ...
Dziękuję bardzo za pomoc. Jutro spróbuję tak zrobić. Pomidorki pryskałam wczoraj BRAWEM. A powiedz mi czy mogę teraz zrobić oprysk z mleka czy lepiej odczekać jakiś czas?
W przyszłym roku osobno będą ogórki a osobno pomidory. Teraz muszą się one i ja jakoś przemęczyć.
Raczej nie są przelane a wyrywać nie chcę bo mam ich tylko pięć sztuk. Jak na razie po oprysku jest tak samo jak wcześniej. Czyli rano jak przyszłam to listki stały wyprostowane ale dwie godziny później znów opadły (przy otwartym jednym oknie). Zauważyłam, że młode, malutkie ogóreczki zamierają. No ...
Tak, ogórki te pierwsze są ładne ale te następne to usychają. Dzisiaj podałam im dolistnie potas i zobaczymy jak będzie. Osłoniłam je także od przeciągu i osterego słońca agrowłókniną.
WETERAN jak ogóreczki odżyją to stawiam szampana!!!!! ;)