Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 312 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 23  
Autor Wiadomość
rose_marek
 Tytuł:
PostNapisane: 11 kwi 2009, o 08:25 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 1556
Skąd: Oregon, USA

 więcej niż 1
maleńka, dalibyśmy Ci lepszą diagnozę gdybyś napisała jaką masz ziemię
(gliniastą czy piaszczystą) i jak się nim opiekowałaś. To dużo pomaga.

Ten rhododendrom dostaje za mało pokarmu (i wody) od korzenia.
Jest tego tak mało że rhododendron poświęca stare liście (te dwuroczne) by
utrzymać przy życiu pąki kwiatowe i liście z ostatniego roku. Zauważ że ma śliczne
pąki kwiatowe. A te zeszłoroczne liście są już jasno zielone, prawie żółte, co świadczy
że liście nie otrzymują od korzenia pokarmu, a przede wszystkim takich pierwiarsków
jak azot, żelazo, magnez. Dlaczego?

Przyczyna może być że tego pokarmu nie ma, ale przyczyna też może być
że PH jest za wysokie i korzeń nie pracuje jak powinien i trzecie,
chyba najbardziej prawdopodobna przyczyna tutaj - korzeń jest duszony
w ziemi gdze nie ma odpływu wody.

Kup worek torfu, albo nazbieraj mały stos zeszłorocznych lisci albo/i igliwia.
Wykop tego różanecznika. Oderwij wszystką luzną ziemę z wierzchu by
odsłonić korzenie ale nie naruszając je. Następnie przemieszaj liście (albo torf) z
ziemia (1 do 1) i włóż rhododendrona spowrotem tak jak to jest pokazane na:
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=21683
Na wierzch połóż cięką warstwę samych liści, by przykryć wystające korzenie
rhododendrona.

Teraz bedziesz musiała go częśiej podlewać w czasie lata, ponieważ jest on
posadzony wyżej. Jeśli masz możliwość to zmierz PH. Jeśli jest wyższe niż 6.5,
wtedy musisz zmniejszyć je chemicznie.

Rośnie on na stanowisku słonecznym, ale nie widać śladów przypalenia od słońca.
Jak długo masz tego rhododenrona? Czy glebę masz gliniastą?

_________________
Pozdrawiam, Marek
rose_marek_malinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
aga_133
 Tytuł: POMOCY!!!!
PostNapisane: 13 kwi 2009, o 09:30 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
W marcu na urodziny dostałam piękny kwiat, wujek (który mi podarował ten piękny okaz powiedział że to azalia). Postawiłam go w miejscu dobrze oświetlonym, podlewałam. Nie było z nim problemów. Od kiedy zrobiło się ciepło kilka razy wystawiałam go do ogrodu. Niestety od kilku dni kwiaty zaczynają usychać i liście opadać czy jest to normalne jeśli nie to co mam zrobić? Proszę o szybka pomoc


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 13 kwi 2009, o 17:05 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 7802
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1
Aga, wstawiaj swoje pytania w odpowiednich miejscach, a nie jak popadnie :D
I tylko raz, nie musisz powtarzać pytania, żeby ktoś się nim "zaopiekował" :lol:

No i witaj na forum ;:100

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maleńka
 Tytuł:
PostNapisane: 13 kwi 2009, o 18:45 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9
Marku dziękuje za cenne wskazówki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł: Re: POMOCY!!!!
PostNapisane: 14 kwi 2009, o 23:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 12403
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1
aga_133 napisał(a):
W marcu na urodziny dostałam piękny kwiat, wujek (który mi podarował ten piękny okaz powiedział że to azalia). Postawiłam go w miejscu dobrze oświetlonym, podlewałam. Nie było z nim problemów. Od kiedy zrobiło się ciepło kilka razy wystawiałam go do ogrodu. Niestety od kilku dni kwiaty zaczynają usychać i liście opadać czy jest to normalne jeśli nie to co mam zrobić? Proszę o szybka pomoc


Pewnie to azalia mieszańcowa simsi - pokojowa.
Po przekwitnięciu można ją wsadzić na lato w ocienionym miejscu, w kwaśnej glebie,
a na jesień przenieść do donicy i do domu.( Max. temp. 15C !!!!
To córka krzewów chłodnych gór Chin i Japonii.)
Po przechłodzeniu i spoczynku, powienna znów zakwitnąć, w styczniu.

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
aga_133
 Tytuł:
PostNapisane: 15 kwi 2009, o 07:44 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Bardzo dziękuję :)) Dostosuję się do wskazówek, mam nadzieje, że pomoże :))


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Erazm
 Tytuł: Re: Rododendron - co mu jest ?
PostNapisane: 6 cze 2010, o 09:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7549

 więcej niż 1
Część pąków kwiatowych różanecznika nie zakwitła. Jest zeschnięta w środku. Przyczyną tego jest według mnie choroba "pycnostysanus azaleae" - a sprawcą zamierania pąków skoczek różanecznikowy.
Kiedy należy wykonywać opryski chemiczne (np. Mospilan 20 SP) by go zlikwidować?


Góra   
  Zobacz profil      
 
rose_marek
 Tytuł: Re: Rododendron - co mu jest ?
PostNapisane: 7 cze 2010, o 09:20 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 1556
Skąd: Oregon, USA

 więcej niż 1
Erazm, na 80% przekonany jestem że te pąki kwiatowe przemarzly zimą
albo wczesną wiosną. Dlaczego sądzisz że to grzyb?

_________________
Pozdrawiam, Marek
rose_marek_malinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł: Re: Rododendron - co mu jest ?
PostNapisane: 7 cze 2010, o 09:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7549

 więcej niż 1
Co roku kilka pąków zasycha - brązowieje i nie kwitnie. Pąki w środku są "lepkie". Różanecznik zakwitł w tym roku tylko od dołu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Renia 4
 Tytuł: Re: Rododendron - co mu jest ?
PostNapisane: 7 cze 2010, o 13:53 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 320
Skąd: obecnie opolskie
Mój ma podobnie , i jeszcze coś takiego, czy to przez te deszcze?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jest jakiś ratunek dla niego? Kilka kwiatów jest w porządku:
Obrazek

_________________
Pozdrawiam wiosennie
^"^"^"^"^"^"^"^"^"


Góra   
  Zobacz profil      
 
sylwekw
 Tytuł: Re:
PostNapisane: 7 cze 2010, o 15:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1450
Skąd: Gmina Nieporęt pod Warszawą

 więcej niż 1
Yaro32 napisał(a):
Gdzie można kupić Busz - 1. Pytałem w ogrodniczym o ten nawóz niestety nie mają go.

Pozdrawiam - Jarek

Czemu się tak upieracie, że to akurat musi być "Busz" - czy ja czegoś nie wiem co wiedzieć powinienem?
Na początku maja ja również przeprowadzałem kmpleksową "akcję ratunkową" dla swoich różaneczników. Skutek może nie natychmiastowy i nie rewelacyjny ale chyba zadowalający (niebawem zdjęcia w moim wątku). Stosowałem między innymi nawóz dolistny dla różaneczników - wieczorem podam nazwę.
Myślę, że nie musi to być koniecznie "Busz" - po prostu dolistny nawóz do różaneczników - jaki kto znajdzie w swoich sklepach ogrodniczych.
Do zakwaszenia gleby stosowałem wspominany już kiedyś "Borówka starter" - zamiast w nieskończoność szukać kwasu ortfosforowego lepiej zastosować coś niż nic.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
rose_marek
 Tytuł: Re: Rododendron - co mu jest ?
PostNapisane: 7 cze 2010, o 17:03 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 1556
Skąd: Oregon, USA

 więcej niż 1
Reniu, to uszkodzenia mrozowe. Jaki ratunek? Żaden - to znaczy nic mu nie będzie.
Będzie rósł i próbował zakwitnąć w przyszłym roku tak jak by nic nie było.


Erazm, w dalszym ciągu uważam że to uszkodzenia mrozowe. Czy on był
do połowy w śniegu? Wtedy rozwiąże to zagadkę dlaczego ma kwiaty na dole.

Skąd dowiedziałeś się o "pycnostysanus azalea"? Ten grzyb pospolicie nazywa się Briosia azalea.
Pąki zarażone tym grzybem są już w sierpniu, ale po zimie wyrastają na nich malutkie
czarne wąsiki, które produkują nasionka grzyba na przyszły rok. Znalazłem zdjęcie na stronach
mojego lokalnego uniwersytetu: http://oregonstate.edu/dept/nurspest/Im ... 20buds.jpg

_________________
Pozdrawiam, Marek
rose_marek_malinki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł: Re: Rododendron - co mu jest ?
PostNapisane: 7 cze 2010, o 19:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7549

 więcej niż 1
Przez pewien okres był do połowy w śniegu ale go co jakiś czas odgarniałem.
Różanecznik i pąki (wszystkie zerwałem) wyglądają tak:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

O chorobie dowiedziałem się w internecie. Na pewno wiosną po zimie nie było na nich malutkich
czarnych miotełek. Chyba masz rację to przemarzniecie. ;:108


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł: Re: Rododendron - co mu jest ?
PostNapisane: 13 cze 2010, o 10:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7549

 więcej niż 1
U córki różanecznik w ciągu 2 -3 dni zaczął marnieć. Wygląda tak:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Rośnie w tym miejscu 2 - 3 lata. Był dodany w czasie sadzenia do ziemi torf kwaśny. Jest zasilany nawozem do różaneczników i siarczanem amonu. Wodą z kranu nigdy nie był podlewany.
pogotowie ogrodnicze napisał(a):
przy fytoftorozie złamiesz ped a lisc ci sie nie oderwie ...

Liście odrywają się bardzo łatwo od łodygi. Nie stawiają żadnego oporu.
Opryskałem dziś krzew jak też podlałem preparatem Aliette 80 WP. Podsypałem go też torfem kwaśnym i nawozem do różaneczników.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 312 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 23  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *