Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 142 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  
Autor Wiadomość
Bartosz
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 27 kwi 2013, o 13:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1013
Skąd: Sosnowiec
Wczoraj do mnie dotarł zakupiony na allegrooo Rosahumus firmy - twój ogród i nie wiem ja go najlepiej aplikować i w jakich dawkach bo niezbyt dobrze jest to wszystko opisane na opakowaniu.
W jednym miejscu na opakowaniu piszą,że zalecana dawka to 0,3-0,6g na metr kwadratowy a w innym
,że dla rosnących drzew i krzewów rozpuśćić 10g na 1 litr i podlać zużywając 300-600ml tego roztworu
na roślinę no ale przecież nie logiczne jest aby ta dawka dotyczyła wszystkich roślin niezależnie od wielkości bo przecież nie będe zużywał tyle samo na np 3 letnie thuje o wysokośći 1m i 8 letniego buka o wysokości ponad 3m. Macie jakąś swoją uniwersalną dawkę pod wszytsko w przeliczeniu na 1 metr kwadrat. Ile powinienem zastosować na przykładowo poletko 5x5m około 30 liliowców i czy lepiej spryskiwać czy podlewać konewką ?


Góra   
  Zobacz profil      
 
desty10
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 27 kwi 2013, o 14:26 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 35

 ---
Macie jakąś swoją uniwersalną dawkę pod wszytsko w przeliczeniu na 1 metr kwadrat.

jedna miarka (lyzka) na 5 litrow wody, zostawic najlepiej na pare ha, reszta to kwestia portfela :) bo ryzyko przedawkowania nie grozi. Tak podlewac zeby nawilzyc glebe a nie pokropic jak ksiadz w kosciele :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bartosz
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 27 kwi 2013, o 19:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1013
Skąd: Sosnowiec
Dawkowanie które proponujesz to o ile dobrze cię zrozumiałem jest znacznie większe niż zalecane przez producenta. Dołączona miarka to 10g i według twego zalecenia powinienem tyle rozpuścić w 5l do wykorzystania na 1 metr kwadrat czyli przy takim dawkowaniu to całe opakowanie(1kg) wystarczy na zaledwie 100m a to przy cenie 50zł znacznie przekracza zasobność mego portfela.

Na stronie producenta znalazłem zalecane dawkowanie,które jest nieco inne niż to podane na opakowaniu:

Krzewy i drzewa ozdobne i owocowe
Pierwszy raz nawozimy bardzo wczesną wiosną, po ruszeniu wegetacji w dawce 6g nawozu/600 ml wody /10m2.
Drugi raz nawozimy w maju-czerwcu, w dawce 3-6 g nawozu/500 ml wody/10m2.
Trzeci zabieg jesienią w październiku w dawce 6 g nawozu / 600 ml wody/10 m2. Polecamy stosowanie razem z uniwersalnym nawozem jesiennym z serii Twój ogród.


Dam do wszystkiego 10g/1l na 10 metrów kwadrat i mam nadzieję,że efekty będą szybkie i widoczne
a tak powinno być jeśli prawdą jest to co piszą,że 1kg rosahumus= tyle kwasów humusowych co w 30t obornika :) .


Góra   
  Zobacz profil      
 
Bartosz
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 27 kwi 2013, o 20:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1013
Skąd: Sosnowiec
Do usunięcia


Góra   
  Zobacz profil      
 
desty10
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 28 kwi 2013, o 01:16 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 35

 ---
Bartosz napisał(a):
Dawkowanie które proponujesz to o ile dobrze cię zrozumiałem jest znacznie większe niż zalecane przez producenta. Dołączona miarka to 10g i według twego zalecenia powinienem tyle rozpuścić w 5l do wykorzystania na 1 metr kwadrat czyli przy takim dawkowaniu to całe opakowanie(1kg) wystarczy na zaledwie 100m a to przy cenie 50zł znacznie przekracza zasobność mego portfela.


napisalem, dawkowanie dostosowane do zawartosci portfela czyli sumy jaka ktos sklonny jest wydac, czy podlejesz rozrzedzonym czy bardziej stezonym. Lyzka na 5l jest dla mnie optymalna :).
Rownie dobrze ta ilosc moze sluzyc do dalszego rozcienczenia i z 5l zrobi sie 10 a moze i 20l, zupelnie jak z rozmnozeniem wina ;)

Rosahumus to naturalny produkt, przedawkowanie raczej nie grozi.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
desty10
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 29 kwi 2013, o 22:36 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 35

 ---
tu jest wyjasniony sposob dzialania nawozu Rosahumus:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bartosz
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 29 kwi 2013, o 22:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1013
Skąd: Sosnowiec
Co do skuteczności to nie mogę nic powiedzieć dopóki samemu nie zobaczę efektów ale nie jest to nowy wynalazek bo w wielu innych krajach jest już od dawna stosowany pod różnymi nazwami.Po wpisaniu w google - leonardite humic acid jest mnóstwo wyników wyników wyszukiwania i na zagranicznych forach przeważają bardzo pozytywne opinie o efektach działania.


Góra   
  Zobacz profil      
 
robertP2
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 1 maja 2013, o 09:28 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4431

 ---
Chwalą się na sieci, że róże rosną do 2 m :lol: ,ale z tego co ja tu zrozumiałem to jest jakiś stymulator wzrostu jak tak.
Tylko coś te dawkowanie to nie za tęgo podali od 3-6 kg na ha wychodzi czyli pi razy drzwi ot i matematyka straszna :lol:
A jak stymulator to tylko wypędza rośliny a materii organicznej zero.

,,Rosahumus to wyjątkowy nawóz, który dzięki wysokiej zawartości kwasów humusowych poprawia żyzność gleby.
Jest produktem naturalnym, więc może być stosowany bez narażania środowiska naturalnego i bez ryzyka przenawożenia ''
to jakiś pic na wodę

Wole placki zbierać krowie do beczki

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
desty10
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 6 maja 2013, o 15:59 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 35

 ---
zaden tam pic na wode ale konkret:
Kwasy humusowe w ROSAHUMUSie są pozyskiwane z Leonardytów . Leonardyt to miękki, błyszczący, czarny lub brązowy szklisty mineraloid. Jest łatwo rozpuszczalny w wodzie. Wydobywa się go w kopalniach odkrywkowych. Jest bardzo bogaty w kwasy humusowe (do 90%) i jest wykorzystywany jako środek kondycjonujący glebę, stabilizator wymiany jonów, środek rekultywujący zanieczyszczone środowisko. Leonardyty powstały w okresie Karbonu. Pochodzą z resztek roślinnych obumarłych bez dostępu powietrza.

http://agrosimex.pl/index.php?page=artykul&id=450

trzeba jeszcze cos dodowac by nastapil spontaniczny przeblysk swiadomosci: aha! ..?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
robertP2
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 6 maja 2013, o 20:33 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4431

 ---
A kto mówi ,że to nie działa ? Rosnąć będzie jak się poleje, ale nie doszukujmy się cudów.
Dla mnie jest nieprzekonywujące mam inne lepsze sposoby.
A te parametry stosowania moim zdaniem to trochę tak nijak od 3- 6 l na ha.To albo 3 albo 6 za duża rozpiętość ,a potem pisze, że nie ma możliwości przedawkowania :;230 :;230 :;230

Co do przebłysku świadomości no cóż życie to nie bukiet róż i z niektórymi nie wchodzę w zbędna dyskusję :lol: :wit

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bartosz
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 8 maja 2013, o 11:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1013
Skąd: Sosnowiec
Zastosowałem pod prawie wszystko co u mnie rośnie i wydaje mi się,że już widzę efekty działania szczególnie w ogródku warzywnym, gdzie cebula i pietruszka już kilka dni po oprysku nabrała całkiem innego koloru - bardzo intensywna soczysta zieleń.Naprawdę bardzo ładny i wyraźnie widoczny efekt :) . Glebę również przemieszałem lekko z kompostem ale ta zmiana koloru to na 100% efekt działania rosahumus-a bo nigdy wcześniej po zastosowaniu samego kompostu czegoś takiego nie widziałem.Z tego co wyczytałem to nie jest to nawóz a preparat polepszający i przedłużający działanie nawozów najlepiej naturalnych jak kompost więc stosowanie go w bardzo ubogich w materię organiczną glebach zupełnie mija się z celem jego używania.


Góra   
  Zobacz profil      
 
desty10
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 10 maja 2013, o 16:14 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 35

 ---
robertP2 napisał(a):
mam inne lepsze sposoby.

wiec podziel sie z nami, jestesmy otwarci i gotowi na wspolprace oraz rozsadne propozycje ;:124 ;:138

tyle ze juz nie w tym watku, ten jest o Rosahumus jakbys zapomnial drogi forumowiczu :roll:
;:3

robertP2 napisał(a):
Co do przebłysku świadomości no cóż życie to nie bukiet róż i z niektórymi nie wchodzę w zbędna dyskusję


dokladnie o tym samym pomyslalem :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
robertP2
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 10 maja 2013, o 20:36 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4431

 ---
Więc po co mamy rozmawiać ? Lej Rosahumus i odpoczywaj z cieniu serwowana przez zieleń , uważaj na słońce, bo może być szkodliwe :wink: :lol: Bywaj

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
desty10
 Tytuł: Re: Rosahumus
PostNapisane: 10 maja 2013, o 21:47 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 35

 ---
Bartosz napisał(a):
Zastosowałem pod prawie wszystko co u mnie rośnie i wydaje mi się,że już widzę efekty działania szczególnie w ogródku warzywnym, gdzie cebula i pietruszka już kilka dni po oprysku nabrała całkiem innego koloru - bardzo intensywna soczysta zieleń.Naprawdę bardzo ładny i wyraźnie widoczny efekt :)

;:138 ;:333

zielen nabiera pieknej barwy, to pelargonia ktora wyhodowalem z malej galazki na Rosahumusie :
Obrazek

licie 2 razy wieksze od rosliny wczesniej bez tego nawozu.

moj przepis na bardzo dobry dodatek-odzywke do kazdej doniczki/ziemi dla rosliny:

kostka sprasowanego wlokna kokosowego, 2 miarki rosahumus, 3-5 litrow wody deszczowki/przegotowanej.

kostke lub wiecej wlokna kokosowego/organiczny wkladamy do wiaderka, innego pojemnika co najmniej 5 litrow, najlepiej troche wiekszy. Wlewamy tam wode i rozpuszczamy 2 pelne miarki Rosahumus, mieszamy, po pol godz. jest juz dobrze rozpuszczony. Do tego plynu dajemy kostke kokosowa, proporcjonalnie wiecej i zostawiamy az wchlaniajac wilgosc wlokno nasiaknie tak, ze bedzie mozna je reka rozdrobnic niemal jak ziemie, najlepiej bardzo drobno. Wlokno wchlonie wode z nawozem bardzo intensywnie. Zostawic calosc na tydzien lub nawet troche dluzej. Woda wyparuje , pozostanie rozdrobniony kokos silnie nasaczony Rosahumus. Dodanie tego wlokna pod rosline, korzen - daje swietne efekty : rosliny fantastycznie rosna czerpiac pokarm wygodnie z wlokna kokosowego z nawozem Rosahumus. Powyrastaly rosliny giganty jak awokado, chodz jest bardzo mlode ma potezne liscie ladnie wybarwione na zielono, widac, ze bardzo dobrze czuje sie w tym podlozu :).


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 142 ]  Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Joneska i 59 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *