Nic już nie będę z nimi robić - większe pozrywam dzisiaj a reszta jak przeżyje to super a jak nie to płakać nie będę - owce zjedząb



Mam jedynie trochę zastrzeżenia do uroadzaju moich dyń, bo w zasadzie z jednego krzaka jakbym miała to przeliczyć to nie będzie więcej dyniek niż 2 - to chyba mało??? Coś muszę udoskonalić w przyszłym roku. Nire wiem też czy dobrze robiłam ale co jakiś czas pomiędzy krzaki wlewałam gnojówkę z pokrzywy albo takiego gęstego kurzaka? Może to im zaszkodziło? Dużo mi owocków pogniło.