Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 69 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
ogrodnik64
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2007, o 15:15 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 40
Skąd: Legionowo
Tulipan potrzebuje od 4 do 6 tygodni na ukorzenienie się i zawiązanie pąków kwiatowych.Krótkotrwała odwilż niewiele tu pomoże. Raczej w styczniu i lutym to odwilż nam nie grozi.W zeszłym roku sadziłem tulipany na początku grudnia , no i zima była bardzo łagodna-tulipany zakwitły wiosną ale były bardzo kiepskiej jakości. Zrób tak jak pisałem poprzednio. W ten sposób można uzyskać tulipany kwitnące o każdej porze roku.Zobacz w kwiaciarni już można kupić tulipany chociaż w naturze kwitną tylko na wiosnę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
eMZet
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2007, o 15:33 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1544
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1
ogrodnik64 - niepotrzebnie mieszasz się do dyskusji w sprawie, o której masz mgliste pojęcie. Kwiaty tulipanów uformowały się dawno, w okresie spoczynku cebul w lipcu i sierpniu.

Jest faktem, że w naszych warunkach optymalny termin dawno minął ale dla uratowania cebul należy postąpić zgodnie z propozycją xipe. W ubiegłym roku, o czym pisałem w swoim wątku, "zapomniane" cebule sadziłem 24 grudnia. Kwitły w sposób zadawalający a plon cebul przybyszowych był dostateczny.

Mariolko, zrób jak radzi xipe.

pozdrawiam

_________________
Mietek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ogrodnik64
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2007, o 15:41 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 40
Skąd: Legionowo
Tylko w zeszłym roku w styczniu było 10c . W tym roku nam raczej taka temperatura nie grozi.
Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mariolka
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2007, o 16:11 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 355
Skąd: Ostrów Wlkp.

 1 szt.
Witam!

Posadzilam juz rano do skrzynek, ciasno poukladane, i wyszly mi 3 korytka, ktore mocno po posadzeniu zlalam woda. Postawilam w garazu gdzie panuje ok 10*C w dzien, 7*C w nocy. Mam nadzieje ze doczekam sie kwiatow, jak tylko zrobi sie na dluzej cieplej wysadze je do gruntu i okryje, by ziemia nie przemarzla. Dziekuje wszystkim za rady.

Pozdrawiam Mariola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kayah
 Tytuł: Czy można teraz sadzić cebulki tulipanów i narcyzów?
PostNapisane: 15 lut 2008, o 21:48 
Offline
100p
100p
Postów: 110
Skąd: Poznań
Witam.

Mam pytanie czy sadził ktoś cebulki tulipanów, narcyzów lub szafirków zimą, mniej więcej o tej porze? I czy rośliny zakwitły jeszcze tego samego roku?
Interesuje mnie to ponieważ kupiłam bardzo tanie cebulki i jak na razie posadziłam je do doniczek, i postawiłam na oknie w mieszkaniu- mam nadzieję, że zakwitną na święta :D . Chciałabym kupić więcej i posadzić do gruntu, po pogoda na razie jest w miarę sprzyjająca, nie wiem tylko czy ma to jakiś sens.
Jeśli ktoś ma doświadczenie w tej kwestii to proszę o pomoc :) .

Pozdrawiam

kayah


Góra   
  Zobacz profil      
 
eMZet
 Tytuł: Re: Czy można teraz sadzić cebulki tulipanów i narcyzów?
PostNapisane: 15 lut 2008, o 22:40 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1544
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1
kayah napisał(a):
Witam.

Mam pytanie czy sadził ktoś cebulki tulipanów, narcyzów lub szafirków zimą, mniej więcej o tej porze? I czy rośliny zakwitły jeszcze tego samego roku?
Interesuje mnie to ponieważ kupiłam bardzo tanie cebulki i jak na razie posadziłam je do doniczek, i postawiłam na oknie w mieszkaniu- mam nadzieję, że zakwitną na święta :D . Chciałabym kupić więcej i posadzić do gruntu, po pogoda na razie jest w miarę sprzyjająca, nie wiem tylko czy ma to jakiś sens.
Jeśli ktoś ma doświadczenie w tej kwestii to proszę o pomoc :)...

kayah


Cykl wegetacyjny narcyzów i tulipanów wynosi 9-10 miesięcy. Sadzimy je we wrześniu - październiku a wykopujemy czerwiec - lipiec. Kupowanie i sadzenie cebul tych roślin w połowie lutego nie ma sensu. Zdarza się, że zapomnimy o posadzeniu cebul we właściwym terminie, wtedy można je posadzić zawsze. Jest jakaś szansa, że cebule przeżyją i nie zostaną utracone. Nie posadzone napewno zginą. Mnie przydażyło się coś takiego w 2006 roku. Odnalazłem cebule tulipanów 24 grudnia. Posadzone zakwitły z niewielkim opóźnieniem, nie zmarnowały się.
Co do posadzonych teraz w doniczkach to przykro mi ale uważam, że nie ma żadnych szans na ich zakwitnięcie na najbliższe święta.

Pozdrawiam

_________________
Mietek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kayah
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lut 2008, o 09:37 
Offline
100p
100p
Postów: 110
Skąd: Poznań
eMZet a czy uważasz że te posadzone w doniczkach w ogóle mają szansę zakwitnąć w mieszkaniu?
Myslę, że dokupię trochę tych cebulek i wsadzę je do gruntu, może akurat zakwitną :) .
Dziękuję za rady.

Pozdrawiam

kayah


Góra   
  Zobacz profil      
 
judyta
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lut 2008, o 09:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5217
Skąd: lubelskie

 1 szt.
kayah napisał(a):
eMZet a czy uważasz że te posadzone w doniczkach w ogóle mają szansę zakwitnąć w mieszkaniu?
Myslę, że dokupię trochę tych cebulek i wsadzę je do gruntu, może akurat zakwitną :) .
Dziękuję za rady.

Pozdrawiam

kayah

a nie zamarzła u Ciebie ziemia.?.lepiej może poczekaj z tym kupowaniem do jesieni.Wprawdzie ja też posadziłam na początku lutego tulipany do gruntu,bo o tej porze je dostałam./ziemia była rozmarznięta/ obawiałam się,ze nie przetrzymam cebulek do jesieni.Zaryzykowałam.

_________________
serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;


Góra   
  Zobacz profil      
 
kayah
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lut 2008, o 10:53 
Offline
100p
100p
Postów: 110
Skąd: Poznań
judyta u mnie jak na razie jest 0stopni, od jutra ma być podobno dużo cieplej, więc myślę, że będę je mogła spokojnie wysadzić :) . Myślę, że opłaca się kupić cebulki teraz ponieważ kosztują w przecenie po 30 gr. za sztukę a narcyze po 45gr, szafirki 10gr. A w dodatku są to odmiany, które nie są zbyt często spotykane i na jesieni jedna cebulka tulipanów czy narcyzów kosztowała po 1,50zł.
Więc chyba się opłaca kupić chociaż część teraz :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
bigaczzz
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lut 2008, o 11:07 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 542
Skąd: okolice Opola
Ja jednak zaryzykowałbym wysadzenie cebulek do doniczek, a później przesadzenie ich na skalnik czy gdzie chcesz ale jest na to trochę za wcześnie. Bo jeśli doniczki będą stały obok kaloryfera, to będziesz mogla spodziewać się ich za jakieś 2-3 tygodnie. Najlepiej poczekać do kwietnie czy maja i wtedy tak właśnie poczynić. Ale znowu wtedy nie masz pewności czy się przyjmą. A co do wsadzenia ich teraz do ziemi to raczej nie polecam bo dziś może być piękna pogoda i plusowe temperatury a jutro może zmrozić ziemię i niestety skutecznie wyniszczyć cebulki...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
judyta
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lut 2008, o 11:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5217
Skąd: lubelskie

 1 szt.
bigaczzz napisał(a):
Ja jednak zaryzykowałbym wysadzenie cebulek do doniczek, a później przesadzenie ich na skalnik czy gdzie chcesz ale jest na to trochę za wcześnie. Bo jeśli doniczki będą stały obok kaloryfera, to będziesz mogla spodziewać się ich za jakieś 2-3 tygodnie. Najlepiej poczekać do kwietnie czy maja i wtedy tak właśnie poczynić. Ale znowu wtedy nie masz pewności czy się przyjmą. A co do wsadzenia ich teraz do ziemi to raczej nie polecam bo dziś może być piękna pogoda i plusowe temperatury a jutro może zmrozić ziemię i niestety skutecznie wyniszczyć cebulki...


Myślisz,że mróz je załatwi ,bo nie są zahartowane???Przecież właśnie powinny być w ziemi od jesieni?!

_________________
serdecznie pozdrawiam, judyta.
U judyty na prowincji ; jud-linki
nadwyżki ogrodowe i parapetowe;


Góra   
  Zobacz profil      
 
bigaczzz
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lut 2008, o 11:36 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 542
Skąd: okolice Opola
Od jesieni owszem. Przykryte warstwą ziemi będącą swoistym izolatorem wypuszczają korzonki. Wtedy jak wiesz ziemia nie jest zmarznięta i mogą to robić. A teraz może i uda Ci sie trafić na okres w którym będzie cieplej, ale w każdej chwili może przyjść mróz i wszystko porządnie zniszczyć. Zbyt niepewne warunki są teraz na majstrowanie z cebulkami...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
eMZet
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lut 2008, o 14:24 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1544
Skąd: mazowieckie

 więcej niż 1
kayah napisał(a):
eMZet a czy uważasz że te posadzone w doniczkach w ogóle mają szansę zakwitnąć w mieszkaniu?
Myslę, że dokupię trochę tych cebulek i wsadzę je do gruntu, może akurat zakwitną :) .
Dziękuję za rady...


Przepraszam ale dopiero teraz mogę włączyć się ponownie do dyskusji.

Po pierwsze - cebule tulipanów posadzone w doniczkach mają szansę, i według mnie, napewno zakwitną, ale nie w ciągu pięciu-sześciu tygodni od posadzenia (a więc nie na święta). Ja wysadziłbym je z doniczek do gruntu pod koniec marca. Powinny zakwitnąć na koniec kwietnia lub w maju. Istnieje również duże prawdopodobieństwo wykształcenia niezłych cebul przybyszowych.

Po drugie - wysadzenie cebulek do gruntu po 15 lutego też jest możliwe. Wynik tego działania jest jednak wątpliwy. Jeśli kupujesz cebulki po pięć-dziesięć groszy to można poeksperymentować. Czemu nie? Niewielkim kosztem nabierzesz doświadczenia na przyszłość.

Po trzecie - nie znam przypadku (co nie oznacza, że nie jest możliwe, ja tego nie wiem) ominięcia jednego okresu wegetacyjnego w roślinach cebulowych. Dla mnie taka praktyka oznacza to samo co wyrzucenie cebulek na kompost od razu po ich zakupieniu w lutym. Z całą pewnością mniej problemów.

Pozdrawiam

_________________
Mietek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ciotka
 Tytuł:
PostNapisane: 17 lut 2008, o 18:09 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 666
Skąd: Warszawa
Popieram Mietka, ale to jest Twoja decyzja. Wszystko też zależy od wyglądu i odmian tych cebulek. Jeśli są takie tanie to są pozostałości sklepowe z zeszłego roku i może być tak, że się nie ukorzenią. Myślę, ze tak czy siak trzeba je wsadzić do doniczek i w chłodne miejsce. Do gruntu - ryzyko ogromne. Jeśli możesz pokazać na fotce jak ten towar wygląda to może wspólnymi siłami coś wymyślimy.Pozdrawiam. Marysia

_________________
Człowiek potyka się o kretowiska - nie o góry - Konfucjusz

Pozdrawiam Marysia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 69 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *