Witam Was serdecznie.
Ostatnio zaobserwowałem, że z niektórymi moimi kaktusami dzieje się coś nie tak. W zwiazku z tym mam do was kilka pytań:
- Co to za dolegliwość ?
- Co jest jej przyczyna ?
- Jak z nią walczyć ?
1. Kaktus traci swą ciemnozieloną barwę, zaczyna blednąć:

2. Kaktus traci swój kształt, kurczy się:

3.Kaktusowi wypadaja kolce:

4. Na kaktusie pojawiają się wyschnięte miejsca:

Chciałbym zaznaczyc, że kaktusy hoduje na południowym parapecie,więc w lato mają sporo światła. Co do ziemi to wiem, że nie jest ona najlepsza, ostatnio przesadzałem je 2 lata temu(do ziemi torfowej) jednak straciła ona szybko swe właściwości(w tym roku kaktusy prawie nic nie urosły) ponieważ kaktusy podlewałem wodą twardą( taką, jaką niestety mam w kranie) a z tego co wyczytałem w książce ("Kaktusy" Zdenek Fleischer i dr. Bohumil Schütz) woda twarda ma właściwości, które wpływają niekorzystnie na glebę i hamują rozwój kwaktusów. Od teraz zamierzam kaktusy podlewać deszczówką. Nie wiem czy ma sens przesadzać teraz kaktusy, chyba mimo wszystko lepiej poczekać do wiosny. Nie sądze żeby wszystkie te dolegliwości wynikały z nienajlepszej gleby. Wcześniej kaktusy rosły w zwykłej ziemi, wykopanej gdzieś na podwórku i wszystko było ok.
Mam nadzieje że pomożecie mi rozwiązać problemy moich kaktusów i kolekcja w całosci przetrwa do wiosny.
Pozdrawiam