Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wÄ…tek Odpowiedz w wÄ…tku  [ Posty: 91 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 7  
Autor Wiadomość
Kaktusiarz
 TytuÅ‚: Problem z kaktusami... pomocy
PostNapisane: 22 paź 2009, o 16:14 
Offline
50p
50p
Postów: 62
Witam Was serdecznie.

Ostatnio zaobserwowałem, że z niektórymi moimi kaktusami dzieje się coś nie tak. W zwiazku z tym mam do was kilka pytań:

- Co to za dolegliwość ?
- Co jest jej przyczyna ?
- Jak z nią walczyć ?

1. Kaktus traci swą ciemnozieloną barwę, zaczyna blednąć:

Obrazek Obrazek

2. Kaktus traci swój kształt, kurczy się:

Obrazek

3.Kaktusowi wypadaja kolce:

Obrazek Obrazek

4. Na kaktusie pojawiają się wyschnięte miejsca:

Obrazek Obrazek Obrazek


Chciałbym zaznaczyc, że kaktusy hoduje na południowym parapecie,więc w lato mają sporo światła. Co do ziemi to wiem, że nie jest ona najlepsza, ostatnio przesadzałem je 2 lata temu(do ziemi torfowej) jednak straciła ona szybko swe właściwości(w tym roku kaktusy prawie nic nie urosły) ponieważ kaktusy podlewałem wodą twardą( taką, jaką niestety mam w kranie) a z tego co wyczytałem w książce ("Kaktusy" Zdenek Fleischer i dr. Bohumil Schütz) woda twarda ma właściwości, które wpływają niekorzystnie na glebę i hamują rozwój kwaktusów. Od teraz zamierzam kaktusy podlewać deszczówką. Nie wiem czy ma sens przesadzać teraz kaktusy, chyba mimo wszystko lepiej poczekać do wiosny. Nie sądze żeby wszystkie te dolegliwości wynikały z nienajlepszej gleby. Wcześniej kaktusy rosły w zwykłej ziemi, wykopanej gdzieś na podwórku i wszystko było ok.

Mam nadzieje że pomożecie mi rozwiązać problemy moich kaktusów i kolekcja w całosci przetrwa do wiosny.

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil WyÅ›lij e-mail      
 
Oscaruss
 TytuÅ‚: Re: Problem z kaktusami... pomocy
PostNapisane: 23 paź 2009, o 00:07 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 28
Skąd: Bajkowy ogród
Nie podlewaj tak obficie, ;:14 pierwsza fotka to chyba totalne przelanie :(
Ziemia tragedia, :shock: torf może kwaśny ale nie nadaje się jako podłoże.

_________________
http://kaktusy.coolpage.biz/


Góra   
  Zobacz profil WyÅ›lij e-mail      
 
Kaktusiarz
 TytuÅ‚: Re: Problem z kaktusami... pomocy
PostNapisane: 23 paź 2009, o 18:58 
Offline
50p
50p
Postów: 62
nie były podlewane obficie, podlewałem jak podłoże wyschło


Góra   
  Zobacz profil WyÅ›lij e-mail      
 
Basia k
 TytuÅ‚: Re: Problem z kaktusami... pomocy
PostNapisane: 23 paź 2009, o 19:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1292
SkÄ…d: podlaskie
Kaktusiarz napisał(a):
nie były podlewane obficie, podlewałem jak podłoże wyschło

A możesz to sprecyzowac, niektóży podlewają nawet co drugi dzień bo myślą że rośliny mają sucho ,a to tylko wieżchnia warstwa podłoża przesycha

_________________
Moje Kaktusiki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kaktusiarz
 TytuÅ‚: Re: Problem z kaktusami... pomocy
PostNapisane: 23 paź 2009, o 20:26 
Offline
50p
50p
Postów: 62
zazwyczaj podlewałem raz na tydzień, w soboty rano przeważnie. Ostatnio podlewałem niewielka iloscią 2 tygodnie temu. Teraz zasuszam ziemię.


Góra   
  Zobacz profil WyÅ›lij e-mail      
 
Grzdyl
 TytuÅ‚: Re: Problem z kaktusami... pomocy
PostNapisane: 23 paź 2009, o 22:58 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 715
SkÄ…d: Police
Raz na tydzień??? i na dodatek w takim podłożu??? Człowieku, to nie są rośliny wodne lecz sukulenty. To cud, że jeszcze żyją.

_________________
Pozdrawiam,Władek.
A tu mamy mamuta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Bartosz
 TytuÅ‚: Re: Problem z kaktusami... pomocy
PostNapisane: 23 paź 2009, o 23:32 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 528
SkÄ…d: Sosnowiec
W przypadku tego pierwszego (cereusa monstrualnego) jest to efekt niedoświetlenia z tej strony która jest skierowana ku pomieszczeniu. Ze wszystkich kaktusów najwięcej mam właśnie takich cereusów monstrualnych i co jakiś czas (średnio raz na 2 miesiące) obracam je tak aby obydwie strony były doświetlone. U niektórych tak się robi ale są też takie u których nie ma takich objawów wskótek nierównomiernego doświetlenia. Co do ziemi to wszystkie moje cereusy pochodzą z początków kolekcji i większość rośnie w uniwersanej ziemi. Ze wszystkich kaktusów najmniej wrażliwe na przelewanie są właśnie te cereusy to wiem z własnego doświadczenia i je też najobficiej podlewam w okresie wzrostu. Do większości kaktósów stosuje mieszanke pół na pół - ziemia do kaktósów i drobny żwirek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Grzdyl
 TytuÅ‚: Re: Problem z kaktusami... pomocy
PostNapisane: 23 paź 2009, o 23:52 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 715
SkÄ…d: Police
Żwirku daj dwa razy więcej niż ziemi. W takiej mieszance, którą masz teraz jako tako dają sobie radę tylko najodporniejsze. Podlewania teraz nie ograniczaj, lecz go całkowicie zaprzestań.

_________________
Pozdrawiam,Władek.
A tu mamy mamuta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Bartosz
 TytuÅ‚: Re: Problem z kaktusami... pomocy
PostNapisane: 24 paź 2009, o 00:16 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 528
SkÄ…d: Sosnowiec
Grzdyl napisał(a):
Żwirku daj dwa razy więcej niż ziemi. W takiej mieszance, którą masz teraz jako tako dają sobie radę tylko najodporniejsze. Podlewania teraz nie ograniczaj, lecz go całkowicie zaprzestań.

Takiej mieszanki używam od niedawna i większość mam posadzonych w samej ziemi do kaktusów większość w ceramicznych albo terakotowych doniczkach i dobrze mi rosną :) .
Zimą bardzo ograniczam podlewanie.W blokach z centralnym ogrzewaniem nie ma możliwości zapewnienia kaktusom odpowiednich warunków do zimowania przy których można całkowicie wstrzymać podlewanie. Raz na miesiąc zimą lekko podlewam i jak dotąd żadnemu to nie zaszkodziło.Taka mieszanka jakąproponujesz jest raczej nieodpowiednia dla wielu kaktusów i innych sukulentów rosnących w blokach. U mnie w czsie lata gdy są upały to w mieszkaniu robi sie taki piekarnik,że ziemia maks po 3 dniach całkowicie wysycha nawet u tych posadzonych w uniwersalnej ziemi.


Góra   
  Zobacz profil      
 
blabla
 TytuÅ‚: Re: Problem z kaktusami... pomocy
PostNapisane: 24 paź 2009, o 08:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1701
Skąd: Gdańsk

 ---
W bloku także zimą nie można podlewać kaktusów. Chyba, że chce się ktoś ich pozbyć. Im bardziej przepuszczalna ziemia tym lepiej. Im mniej doświadczony hodowca tym powinien dodawać więcej żwiru a mniej ziemi, bo roślinki zdecydowanie lepiej zniosą przelanie w czysto mineralnym podłożu niż w torfowym błocie. Poza tym w mocno mineralnym podłożu zmusza się roślinę do wytworzenia silnego i skomplikowanego systemu korzeniowego, który "wyciśnie" wszystkie składniki pokarmowe z ubogiego piasku w doniczce. Różnice w systemie korzeniowym kaktusów uprawianych w humusie i podłożu mineralnym są porażające. W pierwszym przypadku jest to kilka arachitycznych podgniłych korzonków a w drugim piękna rzepa z mnóstwem zdrowych włośników.
W czasie upałów większość kaktusów woli zupełnie suche podłoże, sporo z nich w tym czasie przechodzi okres spoczynku (np. rebucje) i podlewanie w tym okresie także jest bardzo niebezpieczne i trzeba robić to z rozwagą.
I ogólna zasada - w naturze kaktusy rosną w praktycznie suchym podłożu. Deszcze padają raz na jakiś czas. Zatem wiosną i latem także podłoże nie powinno być cały czas wilgotne, tylko powinny być okresy czasu (ok. tygodnia) gdy podłoże jest zupełnie suche. Zatem jeśli nawet jest tak, że po 3 dniach podłoże zupełnie przeschnie (w co nie chce mi się wierzyć) to kolejne podlanie powinno nastąpić po ok. 7 dniach od tego momentu. Czyli nie częściej niż co 1,5 tygodnia!
A najlepiej obserwować rośliny. Dobrą metodą jest podlanie w momencie, gdy kaktusy zaczynają lekko więdnąć z braku wody. Wtedy po podlaniu, jeśli mają zdrowe korzenie w ciągu 2-3 dni powinny się ładnie napić. Jeśli tego nie zrobią to znaczy, że mają problem z korzeniami. Czyli przy okazji jest to znakomita metoda weryfikacji zdrowia korzeni w trakcie wegetacji bez konieczności wybijania roślin z doniczki.
I na koniec jeszcze temat obracania kaktusów względem słońca - moim zdaniem to nieporozumienie. Zwłaszcza jeśli robi się to co 2 miesiące. Rośliny źle znoszą takie traktowanie. Trudno jest im się do tego zaaklimatyzować. Efektem tego mogą być poparzenia. Jeśli roślina rośnie w stronę słońca i chcemy zmienić kierunek pochylenia to można kaktusa odwrócić, ale moim zdaniem nie częściej niż raz na sezon. Kręcenie kaktusami to jeden z głównych powodów zrzucania pąków - choć akurat przy cereusach nie ma to większego znaczenia, bo w mieszkaniu one nie kwitną.

_________________
Pozdrowienia!
Tomek


Góra   
  Zobacz profil WyÅ›lij e-mail      
 
Kaktusiarz
 TytuÅ‚: Re: Problem z kaktusami... pomocy
PostNapisane: 24 paź 2009, o 10:15 
Offline
50p
50p
Postów: 62
Dzięki za dotychczasowe rady, a co z pozostałymi kaktusami na zdjęciach ? narazie dowiedziałem się conieco o pierwszych dwóch. Musze przyznać że moje kaktusy były często przestawione (tzn. raz w miesiącu, jak było myte okno).Kaktusy hoduje dłuższy czas, ale jakimś wielkim znawcą nie byłem. Teraz gdy zaczęły mi chorować, zrozumiałem jak są one dla mnie ważne. Dlatego chce sie o nich dowiedzieć jak najwięcej. Czytam ksiązki i artykóły w internecie. Teraz wiem, jak wielu rzeczy o tych roślinach nie wiedziałem. np. moje kaktusy nigdy nie były zimowane, ale co do tego mam pare pytan, które zadam w nowym temacie.
Wiec co myślicie o 2 ,3 i 4 pytaniu ? co się z tymi kaktusami dzieje?


Góra   
  Zobacz profil WyÅ›lij e-mail      
 
Bartosz
 TytuÅ‚: Re: Problem z kaktusami... pomocy
PostNapisane: 24 paź 2009, o 12:02 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 528
SkÄ…d: Sosnowiec
blabla napisał(a):
W bloku także zimą nie można podlewać kaktusów. Chyba, że chce się ktoś ich pozbyć. Im bardziej przepuszczalna ziemia tym lepiej. Im mniej doświadczony hodowca tym powinien dodawać więcej żwiru a mniej ziemi, bo roślinki zdecydowanie lepiej zniosą przelanie w czysto mineralnym podłożu niż w torfowym błocie. Poza tym w mocno mineralnym podłożu zmusza się roślinę do wytworzenia silnego i skomplikowanego systemu korzeniowego, który "wyciśnie" wszystkie składniki pokarmowe z ubogiego piasku w doniczce. Różnice w systemie korzeniowym kaktusów uprawianych w humusie i podłożu mineralnym są porażające. W pierwszym przypadku jest to kilka arachitycznych podgniłych korzonków a w drugim piękna rzepa z mnóstwem zdrowych włośników.
W czasie upałów większość kaktusów woli zupełnie suche podłoże, sporo z nich w tym czasie przechodzi okres spoczynku (np. rebucje) i podlewanie w tym okresie także jest bardzo niebezpieczne i trzeba robić to z rozwagą.
I ogólna zasada - w naturze kaktusy rosną w praktycznie suchym podłożu. Deszcze padają raz na jakiś czas. Zatem wiosną i latem także podłoże nie powinno być cały czas wilgotne, tylko powinny być okresy czasu (ok. tygodnia) gdy podłoże jest zupełnie suche. Zatem jeśli nawet jest tak, że po 3 dniach podłoże zupełnie przeschnie (w co nie chce mi się wierzyć) to kolejne podlanie powinno nastąpić po ok. 7 dniach od tego momentu. Czyli nie częściej niż co 1,5 tygodnia!
A najlepiej obserwować rośliny. Dobrą metodą jest podlanie w momencie, gdy kaktusy zaczynają lekko więdnąć z braku wody. Wtedy po podlaniu, jeśli mają zdrowe korzenie w ciągu 2-3 dni powinny się ładnie napić. Jeśli tego nie zrobią to znaczy, że mają problem z korzeniami. Czyli przy okazji jest to znakomita metoda weryfikacji zdrowia korzeni w trakcie wegetacji bez konieczności wybijania roślin z doniczki.
I na koniec jeszcze temat obracania kaktusów względem słońca - moim zdaniem to nieporozumienie. Zwłaszcza jeśli robi się to co 2 miesiące. Rośliny źle znoszą takie traktowanie. Trudno jest im się do tego zaaklimatyzować. Efektem tego mogą być poparzenia. Jeśli roślina rośnie w stronę słońca i chcemy zmienić kierunek pochylenia to można kaktusa odwrócić, ale moim zdaniem nie częściej niż raz na sezon. Kręcenie kaktusami to jeden z głównych powodów zrzucania pąków - choć akurat przy cereusach nie ma to większego znaczenia, bo w mieszkaniu one nie kwitną.


Nie będe się spierał bo nie uważam siebie za wielkiego eksperta od kaktusów.Odkad pamiętam sukulenty zawsze należały do mych ulubionych roślin ale niekoniecznie kaktusy.Od kaktusów bardziej mnie się podobają sukulenty z Afryki a wszczególności te z garunku euphorbia. Nigdzie nie napisałem,że dla kaktósów w czasie wegetecji ziemia powinna być stale wilgotna i zawsze podlewam je po całkowitym przeschnięciu podłoża.Częstość podlewania latem jest oczywiście zależna od pogody np w czsie dużych upałów podlewam co tydzień. Co do ziemi to napewno ta sprzedawana jako specjalna do kaktósów to nie "torfowe błoto" bo zawiera dużo składników mineralnych. Mieszanke tej takiej ziemi ze żwirkiem używam od niedawna dla sukulentów szczególnie wrażliwych na nadmiar wiloci a wśród afrykańskich sukulentów jest sporo takich które pod tym względem są jeszcze bardziej problematyczne niż wiele kaktósów np euphorbia obesa,monadenium ritchiei i wiele wiele innych.


Góra   
  Zobacz profil      
 
blabla
 TytuÅ‚: Re: Problem z kaktusami... pomocy
PostNapisane: 26 paź 2009, o 08:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1701
Skąd: Gdańsk

 ---
Mała uwaga - Euphorbia to rodzaj a nie gatunek. Gatunków z rodzaju Euphorbia jest sporo (więcej niż tysiąc?), niektóre z nich rosną również u nas w kraju i są zwykłymi roślinami jednorocznymi. Zatem jeden wilczomlecz (bo to polska ich nazwa) drugiemu nie równy.

_________________
Pozdrowienia!
Tomek


Góra   
  Zobacz profil WyÅ›lij e-mail      
 
Kaktusiarz
 TytuÅ‚: Re: Problem z kaktusami... pomocy
PostNapisane: 3 lis 2009, o 17:14 
Offline
50p
50p
Postów: 62
Dziś zauważyłem pomiędzy żebrami Echinopsisa i echinocactusa grusonii bardzo malutkie ok 1mm kłębki w formie wełny, pajęczynki. Czy to wełnowce? Wziąłem cyrklem delikatnie je usunąłem: W przypadku echinocactusa spod pajenczynki wylała są zielona substancja, a w przyp. echinopsisa - brązowa o konsystencji ropy(podobnej do tej co powstaje czasem na ranie człowieka). miejsce przemyłem spirytusam i wodą.


Góra   
  Zobacz profil WyÅ›lij e-mail      
 
WyÅ›wietl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wÄ…tek Odpowiedz w wÄ…tku           [ Posty: 91 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 7  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przeglÄ…da ten dziaÅ‚ ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: basia57 i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  

Powered by phpBB    Stronê monitoruje stat24  
  Nasze Forum w sieci:     www.FORUMOGRODNICZE.info    www.FORUMDZIALKOWE.info    www.FORUMOGRODOWE.info    www.FORUMOGRODNICZE.pl