Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
marek 58
 Tytuł: co zrobić aby storczyk zakwitł
PostNapisane: 15 mar 2010, o 08:32 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10

 1 szt.
witam mam przekwitniętego storczyka jak z nim postępować aby zakwitł :roll:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PESTKA@
 Tytuł: Re: co zrobić aby storczyk zakwitł
PostNapisane: 15 mar 2010, o 09:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3984
Skąd: WLKP
Tak jak dotychczas.Roslinka sama zadecyduje kiedy zakwitnie ponownie,albo odpocznie ,albo zacznie wypuszczać nowe pędy boczne lub przedłużać kwitnienie na końcu pędu.Obserwuj i dbaj o nią,ale bez przesady.Na pewno zakwitnie po raz kolejny.

_________________
OGRÓD (z )PESTKI@ cz.1 cz.2


Góra   
  Zobacz profil      
 
Baryczka
 Tytuł: Re: co zrobić aby storczyk zakwitł
PostNapisane: 15 mar 2010, o 11:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3384
Skąd: Dolina Baryczy

 więcej niż 1
Marku, koniecznie musisz napisać jaki to storczyk! Jeśli Phalaenopsis to powinieneś postępować z nim jak dotychczas, ale możesz zrobić mu lekkie chłodzenie, tzn. zaprzestając podlewanie i nawożenia na ok. 3-5 tyg, w tym czasie postaw go w chłodniejszym miejscu (15-18stC). Liście mu lekko oklapną, ale po porządnym podlewanie wrócą do siebie :)
Bulwiaste storczyki wymagają dużej amplitudy dobowej, dlatego wynosi się je na zewnątrz latem (połowa maja- wrzesień).
Dendrobia potrzebują nieco niższe temp. niż np. Phal.

Pozdrawiam!

_________________
* Moje miejsca na forum * Baryczkowe nadwyżki- głównie sucholuby :) Zapraszam!
Pozdrawiam! Kamila


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Storczykowa
 Tytuł: Re: co zrobić aby storczyk zakwitł
PostNapisane: 15 mar 2010, o 18:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13388
Skąd: ...

 ---
Zależy, jaki storczyk. W przypadku Phalaenopsisa należy po prostu poczekać, traktować go tak jak do tej pory (zapewnić mu jasne stanowisko, podlewać, gdy przeschnie podłoże, co kilka podlewań nawozić nawozem do storczyków). Jak roślinazechce puścić pęd, to puści. Jedne Phalaenopsis mogą puścić pędzik już po kilku tygodniach, inne potrzebują miesięcy albo nawet lat, ale przeciętny Phalaenopsis przynajmniej raz w roku puszcza pęd, są i takie, które 3 razy mogą kwitnąć.

_________________
~~ Moje wątki - moja wyjątkowa pasja ~~


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kermit40
 Tytuł: Re: co zrobić aby storczyk zakwitł
PostNapisane: 17 mar 2010, o 23:59 
Offline
ZBANOWANY
Avatar użytkownika
Postów: 886
Skąd: mazowsze / Glinojeck

 więcej niż 1
A ja właśnie wyczytałem w kwietniowym "KWIETNIKU" to:
"Okres spoczynku
Przekwitłym storczykom robimy miesięczną przerwę w podlewaniu i 2 - 3 razy dłuższą w dokarmianiu. natomiast jeśli od razu zaczyna tworzyć młode liście i kwiaty, wówczas ograniczenia diety wprowadzamy dopiero wtedy gdy przestaną rosnąć. Niektórym w okresie zimowym trzeba znaleźć pokój o temperaturze 12 - 15 st. C"

Ciekawe bardzo. :wink: :wink:

Tu znajdziesz wiele na ich temat.

http://www.orchidarium.pl/rodzaje/html/ ... opsis.html

http://www.storczyki.pl/?dzial=3&pokaz=uprawa

Powodzenia i sukcesów storczykowych.

*********************************************************************************

Pozdrawiam i zapraszam do moich wątków.
Wiesiek

_________________
Storczyki Kermita
Kermitowy Off-topic <- kliknij tu
kupię-sprzedam-wymienię


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kroda
 Tytuł: Re: co zrobić aby storczyk zakwitł
PostNapisane: 18 mar 2010, o 18:34 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20

 ---
Ja niestety ,,okaleczyłam,, swojego storczyka gdyż po przekwitnięciu obcięłam mu pęd, na którym były kwiatki. Ta po prostu z niewiedzy. było to gdzieś dwa lata temu. Od tego czasu wypuszcza tylko nowe liście i nowe korzonki. Czy jest szansa, że jeszcze kiedyś puści pęd kwiatowy?

_________________
Pozdrawiam Kroda


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Storczykowa
 Tytuł: Re: co zrobić aby storczyk zakwitł
PostNapisane: 18 mar 2010, o 18:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13388
Skąd: ...

 ---
Puści, tylko musi mieć odpowiednie warunki. Do puszczenia pędu jest potrzebne jasne stanowisko (zauważyłam, że jak stoją daleko od okna, niezbyt chętnie puszczają pędy).

_________________
~~ Moje wątki - moja wyjątkowa pasja ~~


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kroda
 Tytuł: Re: co zrobić aby storczyk zakwitł
PostNapisane: 18 mar 2010, o 20:37 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20

 ---
Niestety moje południowe okno było za gorące. Teraz stoi prawie przy oknie, ale wysoko. Żyje mu się chyba dobrze, bo mat zielone i jędrne liście, no i co raz puszcza nowe powietrzne korzonki (zawsze mam nadzieję, że to pęd kwiatowy, ech..)

_________________
Pozdrawiam Kroda


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Storczykowa
 Tytuł: Re: co zrobić aby storczyk zakwitł
PostNapisane: 18 mar 2010, o 20:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13388
Skąd: ...

 ---
Masz może jakieś jego zdjęcia? W jakim rośnie podłożu? Jak podlewasz? Czym nawozisz? Skoro nie kwitnie, czegoś mu musi brakować. przeciętny storczyk kwitnie raz w roku, czasem 2. Są takie, które mogą nie kwitnąć 2 lata. A jak na oknie jest za widno, można cieniować.

_________________
~~ Moje wątki - moja wyjątkowa pasja ~~


Góra   
  Zobacz profil      
 
karlin2
 Tytuł: Re: co zrobić aby storczyk zakwitł
PostNapisane: 18 mar 2010, o 20:58 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 176
Skąd: Mysłowice

 ---
To masz podobnie jak ja. Mój chorowitek był przesuszony przez mamę, przelany przez babcię, trafił do mnie z jednym zdrowszym korzonkiem, potem go stracił. Wypuścił pare powietrznych, przesadzałam go ostatnio i wygląda, jakby miał wypuścić kilka korzeni, ma gózki w ziemi więc mam nadzieje. ale od roku narazie nie kwitnie. Czekam ...

_________________
Pozdrawiam, Karina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karlin2
 Tytuł: Re: co zrobić aby storczyk zakwitł
PostNapisane: 18 mar 2010, o 21:05 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 176
Skąd: Mysłowice

 ---
Ja narazie nie mam problemu z korzeniami powietrznymi. Dwa moje przesiedziały w zimie na południowym oknie nad kaloryferem i kwitną nieprzerwanie do dziś (odpukać). Korzenie były zdrowiutkie :DTylko pryskałam je co jakiś czas wodą.

_________________
Pozdrawiam, Karina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
katarzynka575
 Tytuł: Re: co zrobić aby storczyk zakwitł
PostNapisane: 22 mar 2010, o 16:25 
Offline
1000p
1000p
Postów: 3685

 ---
Jeden z moich storczyków zakwitł drugi raz .Jak go dostałam(w lutym 2009r.) był piękny miał długą łodyżkę a na niej dużo kwiatków.Po przekwitnięciu wypuścił od razu drugą gałązkę ale już była mizerniejsza i miała tylko kilka kwiatków .Dość szybko przekwitł, odcięłam całe gałązki przy samych listkach.Odstawiłam go w chłodne miejsce bez podlewania prawie na 6 tygodni .Potem zaczęłam podlewać i karmić .W styczniu tego roku wypuścił nową gałązkę lecz też jest taka mizerotka. Pod koniec lutego ku mojej radości zaczęły pomalutku rozwijać się pączki , miał ich ze sześć i o zgrozo mąż mój" przez przypadek " połowę z nich utrącił :cry: .Na szczęście 3 które zostały pięknie się rozwinęły i cieszą moje oczy.Pozostałe dwa czekam na razie nic się u nich nie dzieje , no oczywiście nowe listki i korzonki jak najbardziej.

_________________
Kasia pozdrawiam Balkogródek Katarzynki Doniczkogródek Katarzynki
Storczyki Katarzynki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
angelina
 Tytuł: Re: co zrobić aby storczyk zakwitł
PostNapisane: 31 mar 2011, o 22:56 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 1 szt.
Witam! Na początku listopada 2010 roku kupiłam mojego pierwszego storczyka. Phalaenopsis , przekwitnięty za 15zł,w kwiaciarni,stał zalany wodą. Wcześniej poczytałam więc byłam pewna że miał zdrowe liście i na korzeniach nic nie zauważyłam.Dwa długie przekwitnięte pędy kwiatowe ,zdrowe. Od tamtego czasu przeczytałam ogrom informacji na temat storczyków i wiele rzeczy zrobiłabym inaczej ale na błędach storczyki się uczą ;:14 .Przesadziłam go od razu do nowego podłoża firmy compo sana,do koszyczka dla epifitów o śr,20cm.Byłam pewna że taka swoboda i przestrzeń będą mu odpowiadać bo w naturze nikt ich nie ściska w maleńkich doniczkach.Obcięłam korzenie zdrewniałe,zgniłe i białe-teraz wiem ,że białe są, jak są młode a potem zielenieją ,więc a ła! ,zrobiłam mu krzywdę.Obcięłam też dwa stare liście na których były jakieś zgrubienia bo bałam się ,że zagnieżdziły się tam jakieś robale(może miałam rację). Każde miejsce po ucięciu zasypałam węglem drzewnym i przez dwa lub trzy dni nie podlewałam,oczywiście zanim wszystko po usuwałam to umyłam go pod kranem.Dno koszyka i ścianki wymościłam sphagnum czyli martwym mchem.Mało wtedy wiedziałam i poszłam za radą niektórych "znawców" i po ok.miesiącu obcięłam te dwa pędy kwiatowe ,bo nic się nie działo.Okno północne.Podlewałam wodą Primavera(idealna dla dzieci to pewnie też dla kwiatów),miałam kaloryfer włączony na full(storczyk na parapecie nad kaloryferem) i elektryczny nawilżacz,kilka godzin dziennie ,bo w pokoju przebywają moje małe dzieci.Jak wiemy kaloryfery osuszają powietrze więc myślałam że robiąc dobrze dla dzieci z nawilżaczem ,robię też cudnie dla storczyka ,miałam w pokoju istne tropiki.W rezultacie podłoże schło ok. jeden miesiąc. Jak wreszcie przeschło to znów mało jeszcze wiedząc włożyłam koszyczek do pojemnika z wodą i nawozem z dżdżownic kalifornijskich dla storczyków na ok.30min.Zrobiłam tzw.namaczanke.Podłoże w tropikach znów długo schło,tak długo ,że pojawiła się niezliczona ilość skoczogonków.W styczniu 2011r.wkurzyłam się i zaczęłam więcej czytać.Zostawiłam wtedy(JAK KUPIŁAM I PRZESADZAŁAM) storczykowi dwa długie,zielone i zdrowe korzenie.Po lekturze dowiedziałam się właśnie ,że młode mają kolor biały,powinnam chwycić w dwa palce i pomacać czy nie są puste.Puste obcinamy,twarde zdrowe.Pędy też nie potrzebnie obcięłam. Wsadziłam go w za dużą doniczkę,bo epifity w naturze oplatają konary drzew więc lubią rosnąć na okrętkę lekko uciśnięte, mając wrażenie ,że coś oplatają.Więc w połowie lutego 2011r przesadziłam go do mniejszej doniczki,zwykłej ,glinianej ale na tyle dużej w swej średnicy aby nie uciskać na siłę korzeni,tzn.jak włożyłam go do doniczki to korzenie delikatnie dotykały do ścianek doniczki.Też wsadziłam go do podłoża firmy compo sana ale już bez sphagnum.Wyłączyłam nawilżacz.Kaloryfery były delikatnie ciepłe.Wynosiłam storczyka i wietrzyłam pokój ze względu na mróz.Wyczytałam i tak też postąpiłam ,że CAŁY SEKRET KWITNIENIA STORCZYKÓW TO ZACHOWNIE PRZEZ OK 6 TYG. RÓŻNICY TEMP.POWIETRZA POMIĘDZY DNIEM A NOCĄ W GRANICACH 4-6stopni C.Więc jak go przesadziłam(zauważyłam ,że miał dużo nowych zdrowych korzeni) to zastosowałam się do tych różnic temp.Zero nawilżacza,wietrzenie pokoju,lekko ciepłe kaloryfery zakręcane ok.19.00 żeby zdążyły ostygnąć.Podlewanie tylko do doniczki(ja akurat od góry a nadmiar wody wylewam),świetny nawóz compo sana do storczyków naprzemiennie z nawozem z guano tej samej firmy,zraszanie mgiełką czasem rano i wieczorem ,czasem tylko raz dziennie.DRUGI WAŻNY A MOŻE NAJWAŻNIEJSZY ELEMENT TO WODA - DESTYLOWANA 5LITRÓW ZA OK 6ZŁ NA KAŻDEJ STACJI WYSTARCZA MI NA CZTERY STORCZYKI ,I TRZY INNE KWIATY ,NA PODLEWANIE,NA ZRASZANIE,NA MYCIE ROŚLIN NA MIESIĄC! CZASEM TRZY TYGODNIE.OBECNIE MÓJ STORCZYK WYPUŚCIŁ DWA PĘDY KWIATOWE PO TEJ SAMEJ STRONIE W ODLEGŁOŚCI OD SIEBIE OK 3MILIMETRY.Ma piękny nowy listek.Nawozu używam tak jak jest napisane na etykiecie do prawie każdego podlewania,czasem trzecie podlewanie to tylko woda destylowana.Pamiętajmy ,że jest jałowa.Woda destylowana ,bo poczytałam ,że korzenie storczyka mają pory ,które zatykane są przez kamień jaki osadza się ze zwykłej wody i choć teraz twój storczyk jest piękny to za rok lub dwa zacznie po prostu marnieć. Zmieńcie podłoże i zacznijcie podlewać destylowaną z nawozem,zraszajcie destylowana,taką też myjcie.Pozdrawiam.Creazygirl


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *