Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 21 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
mewa
 Tytuł: Kamień polny - jak rozłupać?
PostNapisane: 9 lis 2009, o 17:20 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4469
Skąd: Łódź

 1 szt.
Czy ktoś wie jak rozłupać kamień polny? :roll:
Znajomy chcę mi dać trzy wielkie kamienie ;:138 - problem polega na tym ,że nikt w okolicy nie ma koparki która mogłaby go ruszyć . Kamienie te są częściowo zakopane w ziemi, więc pomyślałam, że może można by było jakoś je rozłupać na mniejsze kawałki ;:223 ,ale nie mam pojęcia jak to zrobić i jakich narzędzi do tego użyć. :(. Czy ktoś już tego z forumowiczów próbował?
A takie połupane plastry na stopnie do kaskady to już byłby niezły początek :heja .Pozdrawiam

_________________
Kolejny rok...cz.3,Moje nadwyżki
Proszę o wyrozumiałosc za literówki,ale piszę z tel i kiepsko mi to idzie.Pozdrawiam. Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
Fallenangelv
 Tytuł: Re: Kamień polny - jak rozłupać?
PostNapisane: 9 lis 2009, o 20:47 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2161
Skąd: Mazowieckie

 ---
Poszukaj najlepiej kamieniarza.Albo wiertło i tarcza diamentowa.
Swoją drogą rzadki to już zawód kamieniarz-fachowiec który potrafił wydobyć piękno z materiału jakim jest kamień.Z nie każdego kamienia będzie pożytek a i efekt różny-pociąć go potniesz ale czasem brak czegoś takiego co jest w starych budowlach z kamienia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mewa
 Tytuł: Re: Kamień polny - jak rozłupać?
PostNapisane: 9 lis 2009, o 21:33 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4469
Skąd: Łódź

 1 szt.
No to mnie nie pocieszyłeś :( W miejscu gdzie mam działkę kamieniarza -fachowca na pewno nie znajdę.Pozostaje wiertło i tarcza. Mozolna to będzie praca ;:99

_________________
Kolejny rok...cz.3,Moje nadwyżki
Proszę o wyrozumiałosc za literówki,ale piszę z tel i kiepsko mi to idzie.Pozdrawiam. Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
bishop
 Tytuł: Re: Kamień polny - jak rozłupać?
PostNapisane: 9 lis 2009, o 22:21 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6717
Skąd: ze wsi/prawie środek Polski

 więcej niż 1
Kamień kamieniowi nie równy. Są takie, które łatwo pękają, sa i oporniejsze. Na niektórych kamieniach widać warstwy, sa tez takie, które maja niewielkie spękania i widać, jak będa się dzielić.
Proponowałbym zacząć od dokładnego obejrzenia kamienia, czy nie widac na nim powyższych cech. Jeśli np. są rysy, to można spróbować dłutem i młotkiem je rozszerzyć. Jeśli chcesz zaryzykować, to możesz w taki kamień walnąć kilkakrotnie dużym, np. 5 kilogramowym młotem (koniecznie w okularach ochronnych!!!). Jesli kamień ma słabsze miejsca, to jest szansa, że takie walenie je odkryje. A jak już pęknie raz, to dalej pójdzie lżej.

Jesli chcesz płyty, to rozłupywanie powiedzie się chyba jedynie w przypadku kamieni pochodzących ze skał osadowych. Te Magmowe pękną na nieregularne kawalki, do uzyskania płyt trzeba je ciąć. tak przynajmniej intuicja mi podpowiada :wink:

A tak w ogóle, to im większy kamień, tym ładniejszy efekt można uzyskać. Może zamiast lupać to lepiej pomyśleć o transporcie dużego kamienia? Są firmy, które wożą materiały budowlane i mają na samochodach zamontowane mini dźwigi. Moze podjęliby się tego i podwieźli Ci pod posesję, jeśli nie da się od razu na miejsce docelowe? A dalej możesz go przesuwać na rolkach, deskach, plozach albo w jakiś inny sposób. Na Wyspie Wielkanocnej i w starożytnym Egipcie nie takie głazy przesuwali bez maszyn :;230

_________________
Pozdrawiam - Krzysiek
Mój czasopożeracz


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł: Re: Kamień polny - jak rozłupać?
PostNapisane: 9 lis 2009, o 22:55 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 7800
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1
Mewa, koniecznie zerknij tutaj:
- Kamień polny-jak rozłupać i...

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pawel Woynowski
 Tytuł: Re: Kamień polny - jak rozłupać?
PostNapisane: 13 lis 2009, o 04:33 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Avatar użytkownika
Postów: 1941
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1
Kamienie polne, czy głazy narzutowe to w większość kamienie z granitu. Mogą ważyć kilka ton. Można je łupać jedynie za pomocą wiertła, specjalnych klinów i solidnych młotów (4 - 5 kg) dobrze jak są na długich trzonkach..

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Lub przewieść do warsztatu kamieniarskiego (tego do nagrobków), tam mają specjalne narzędzia do łupania i cięcia granitu. Mniejsze kamienie można łupać za pomocą solidnego młota, uderzając raz za razem w to samo miejsce, miejsce jego rozłupania. Z reguły po kilkunastu uderzeniach kamień pęka. Niestety wymaga to znajomości budowy kamienia, trzeba znaleźć takie miejsca na kamieniu, aby młot nie odbijał. Wtedy cała energia uderzenia jest pochłaniana przez kamień i osłabia się wiązania między kryształami.
Moim zdaniem takie większe kamienie świetnie prezentują się w ogrodzie w całości, wkopane na 1.3 w podłoże, co daje naturalny efekt wychodzącego z ziemi kamienia.

_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
"MIKRO JEZIORO"- Projektowanie i budowa założeń wodnych w ogrodach, konserwacja i doradztwo.
"PORADNIK" - Oczko Wodne


Góra   
  Zobacz profil      
 
Harryangel
 Tytuł: Re: Kamień polny - jak rozłupać?
PostNapisane: 16 lis 2009, o 00:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 274
Skąd: Suwałki
Tak przy okazji, w ogrodzie świeżo łupany granit wygląda dość paskudnie. Za bardzo i za długo "świeci" świeżością przełamu i z reguły ma ostre krawędzie, których "tępienie" młotkiem jeszcze bardziej psuje efekt. Co innego piaskowiec czy wapień, które szybko się "starzeją" i wyglądają naturalnie. Tak ze raczej lepiej będzie je przewieźć w całości i wkomponować w ogród. Na upartego powinna wystarczyć nawet przyczepka samochodowa, parę grubych desek, długi łańcuch i "lebiodka". Budowniczowie piramid nawet tego nie mieli, a starożytni Galowie też bez takich urządzeń z o wiele większych kamieni budowali swoje dolmeny :wink:

_________________
Pozdrawiam
Krzysiek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nalewka
 Tytuł: Re: Kamień polny - jak rozłupać?
PostNapisane: 16 lis 2009, o 03:06 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 7800
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1
A co to jest "lebiodka"?
(moja niewiedza w temacie łupania kamieni jest nieogarniona :oops: )

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pawel Woynowski
 Tytuł: Re: Kamień polny - jak rozłupać?
PostNapisane: 16 lis 2009, o 12:21 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Avatar użytkownika
Postów: 1941
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1
"Lebiodka" to slangowa nazwa w branży samochodowej wyciągarki. Nie służy do łupania kamieni, a może ew. pomóc przy załadunku takiego "paproszka" na samochód ciężarowy.
Wyciągarki mają zamontowane np. samochody pomocy drogowej i terenowe.
Są wyciągarki ręczne linowe: http://www.narzedziowy.com.pl/product_i ... tent=20405
I elektryczne linowe, to właśnie te są zamontowane na lawecie pomocy drogowej, lub z przodu na samochodach terenowych. W tych ostatnich wyciągarka, jak sama nazwa wskazuje, i stąd jej nazwa, służy do wyciągnięcia zakopanego w grząskim terenie samochodu, po wcześniejszym zaczepieniu końca liny do np. rosnącego w pobliżu drzewa. Po uruchomieniu wyciągarki lina nawijając się na bęben wyciąga zakopany samochód: http://www.narzedziowy.com.pl/product_i ... tent=37984

_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
"MIKRO JEZIORO"- Projektowanie i budowa założeń wodnych w ogrodach, konserwacja i doradztwo.
"PORADNIK" - Oczko Wodne


Góra   
  Zobacz profil      
 
jakja
 Tytuł: Re: Kamień polny - jak rozłupać?
PostNapisane: 18 lis 2009, o 00:45 
Offline
Przyjaciel Forum - weteran
Przyjaciel Forum - weteran
Avatar użytkownika
Postów: 142
Skąd: Poznań
Ostatnio z jednego kamienia fi ok. 50cm uzyskałem 3 płyty o grubości od 5 do 10 cm. Miałem z czego zbudować kaskadę... :)

_________________
Pozdrawiam. Jacek.


Góra   
  Zobacz profil      
 
mewa
 Tytuł: Re: Kamień polny - jak rozłupać?
PostNapisane: 18 lis 2009, o 16:23 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4469
Skąd: Łódź

 1 szt.
jakja
a jak żeś go na te płyty"przerobił"- czy tak jak opisuje Paweł?

_________________
Kolejny rok...cz.3,Moje nadwyżki
Proszę o wyrozumiałosc za literówki,ale piszę z tel i kiepsko mi to idzie.Pozdrawiam. Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pawel Woynowski
 Tytuł: Re: Kamień polny - jak rozłupać?
PostNapisane: 18 lis 2009, o 16:36 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Avatar użytkownika
Postów: 1941
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1
Myślę, że Jacek dysponował skałą osadową (warstwową) typu łupek. Granitu nie da się tak łatwo podzielić na płyty, metodą młotkowania.

_________________
Pozdrawiam, Paweł Woynowski
"MIKRO JEZIORO"- Projektowanie i budowa założeń wodnych w ogrodach, konserwacja i doradztwo.
"PORADNIK" - Oczko Wodne


Góra   
  Zobacz profil      
 
O-Connor
 Tytuł: Re: Kamień polny - jak rozłupać?
PostNapisane: 21 lis 2009, o 16:59 
Offline
50p
50p
Postów: 75
Mniejsze kamienie granitowe bąź ich fragmenty rozłupywałem nacinając je tarczą diamentową na głębokość 2-3 cm a następnie wsuwająć w to miejsce stalowy klinek badz waski przecinak. Jedno lub kilka uderzeń młotem i kamień pękał równo.Miejsce nacięcia należy skuć przecinakiem i niema większego sladu.
Jednak duży głaz trudno rozłupać tą metodą

_________________
" To nie Ziemia należy do nas, tylko my do niej"


Góra   
  Zobacz profil      
 
farmkam
 Tytuł: Re: Kamień polny - jak rozłupać?
PostNapisane: 1 mar 2011, o 19:35 
Offline
50p
50p
Postów: 55
Skąd: małopolska

 1 szt.
A próbował ktoś takich bardziej prymitywnych metod jak np. wlewanie w wywiercone dziury wody (zima) lub wbicie jakiegoś suchego drewna i zalanie wodą.jak się sprawdzają takie metody. ???

_________________
Pozdrawiam Kamil


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 21 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
Opryskiwacze    E-sklep Marolex  
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *